Nowy "Cowboy Bebop" cię rozczarował? Nic straconego, obejrzyj te filmy live-action anime
„Dragon Ball: Ewolucja”, „Death Note”, a teraz „Cowboy Bebop”. Manga i anime nie ma szczęścia do aktorskich ekranizacji, czyli tzw. live-action. A na pewno wtedy, gdy biorą się za to Amerykanie. Czy to zawsze reguła? Nie do końca, a poniższa lista udowadnia, że nie wszystkie produkcje z japońskim rodowodem to niewypały.
„Po omacku” chciał być jak „Oldboy”, a wyszły filmowe nudy
Na platformie Netflix 20 stycznia zadebiutował nowy thriller psychologiczny. „Po omacku” opowiada historię niewidomej kobiety, która zaczyna podejrzewać, że wszyscy dookoła biorą udział w tajemniczym spisku wymierzonym w jej osobę. Oceniamy pełnometrażową produkcję.
Nie tylko „Oldboy” i „Parasite”. Wybraliśmy najlepsze koreańskie filmy ostatnich lat
Kino koreańskie jest bez wątpienia na fali. Tegoroczny „Parasite” jest nie tylko jednym z oscarowych faworytów, ale też prawdziwym arthouse’owym przebojem komercyjnym, zarobił już bowiem ponad 100 mln dol. w kinach na całym świecie! Korzystając z okazji przypomniałem sobie najlepsze koreańskie filmy ostatnich lat.
Netflix z nowościami na majówkę. Przygotujcie się na nowy serial od twórców „BoJacka Horsemana”
W następnym tygodniu rozpoczyna się majówkowe szaleństwo. Osobom, które akurat nigdzie nie wyjeżdżają, polecamy sprawdzić bibliotekę nowości na Netfliksie. Do serwisu trafią takie produkcje jak „Tuca i Bertie” czy „Bad Boys II”. Warto też zwrócić uwagę na usuwane pod koniec kwietnia filmy.
Do końca kwietnia Netflix usunie prawie 40 filmów. Ostatnia szansa, by obejrzeć „Oldboya” i „Atlas chmur”
Największe zawirowania w bibliotece Netfliksa przypadają zazwyczaj na przełomie miesięcy. Nie inaczej jest tym razem. Prawie czterdzieści filmów będzie można zobaczyć w serwisie tylko do końca kwietnia. Na liście znalazły się takie hity jak „Oldboy”, „Lektor” czy „Good Night and Good Luck”.
Dziś premiera filmu „Song to Song” Terrence’a Malicka, który znany jest z przykładania wielkiej wagi do warstwy wizualnej swoich filmów (ostatnio zdaje się, że niestety tylko temu poświęca swoją uwagę). Z tej okazji, jako że kino jest sztuką przede wszystkim wizualną, przypomniałem sobie najpiękniejsze ujęcia jakimi uraczyła nas X muza. Nie będą to na pewno wszystkie, ale przynajmniej te, które najbardziej zapadły mi w pamięci.