Jest ładnie, drogo i to wszystkie zalety "Czerwonej noty"
„Czerwona nota” jest już dostępna na Netfliksie. Z naszej recenzji dowiecie się, czy warto obejrzeć najdroższy film w historii platformy, w którym zobaczycie Dwayne’a Johnsona, Ryana Reynoldsa i Gal Gadot.
Nowości w Netflix Polska. W serwisie m.in. nowe odcinki "Arcane", "Czerwona nota" i "Magnezja"
Nowości na Netfliksie w ten piątek nie dopisały. Do serwisu trafił dziś tylko jeden film, ale za to z jaką obsadą. W „Czerwonej Nocie” zobaczymy The Rocka, Gal Gadot i Ryana Reynoldsa.
Gadot, The Rock i Reynolds biją się o jaja Kleopatry. Zwiastun "Czerwonej noty" od Netflix
„Czerwona nota” jest przedstawiana przez Netfliksa jako „stylowa, brawurowa gra w kotka i myszkę (i kotka)”. Na ekranie zobaczymy aktorskie trio ze ścisłej czołówki Hollywoodu: Gal Gadot, The Rocka i Ryana Reynoldsa. Nowy zwiastun pokazuje, co ich połączyło w nowej superprodukcji. Premiera już w listopadzie.
Pierwszy zwiastun „Red Notice”! Johnson, Gadot i Reynolds w jednej z największych superprodukcji Netfliksa
„Red Notice” to jeden z najdroższych filmów Netfliksa. Długo musieliśmy czekać na pierwszy zwiastun superprodukcji, która wzbogaci ofertę serwisu już w listopadzie.
„Nie czas umierać”, „Matrix 4”, „Diuna”, „Top Gun: Maverick” to dopiero początek - zapowiedzi filmowe na rok 2021
Spoglądając na poniższe zapowiedzi filmowe na rok 2021 możecie odczuć solidne deja vu, ale spokojnie, to wynik przesunięć spowodowanych pandemią koronawirusa, które sprawiły, że rok 2020 od strony premier filmowych w kinach praktycznie nie istniał. A więc jedziemy raz jeszcze, licząc oczywiście na to, że tym razem już nic nadchodzących premier nie zakłóci. Nie zabraknie też oczywiście zupełnie nowych filmów. Jeśli świat wróci do normy, to będzie podwójnie atrakcyjny rok pod względem filmowym.
Koronawirus będzie kosztować światowe kina 5 mld dolarów. Skorzystać mogą na tym serwisy VOD, ale stracą widzowie
Nic nie wskazuje na to, żeby pandemia koronawirusa miała znaleźć szczęśliwy koniec w najbliższych tygodniach i miesiącach. Coraz większe problemy z tego powodu ma światowy przemysł filmowy, któremu grożą miliardy dolarów strat. Co ciekawe w znacznie lepszej sytuacji jest Netflix i inne serwisy VOD. Przynajmniej na papierze.