Każdy ogrodzony płotkiem, zero dotykania i zdalne zamawianie napojów. Tak teraz będą wyglądały koncerty?
Miniplatformy dla widzów ogrodzone metalowymi barierkami, jednokierunkowy system przemieszczania się i możliwość zdalnego składania zamówień na przekąski i napoje. Na takich zasadach odbył się pierwszy brytyjski koncert w czasie pandemii, spełniający wymóg tzw. social distancingu. Czy tak będzie wyglądać koncertowa „nowa normalność”?