REKLAMA

Wyszukuje i pokazuje najbardziej cringe'owe TikToki. Gość jest jak Khaby Lame

Kojarzycie Khaby'ego Lame'a, który wyśmiewa głupie lifehacki? Znalazł godnego towarzysza, choć ten bierze na warsztat żenujące "czelendże" i inne virale z TikToka. To Australijczyk Daniel Gorringe, który kiedyś grał w futbol, wystąpił w Big Brotherze, a teraz robi furorę w internecie. Po obejrzeniu wyszperanych przez niego filmików będzie się patrzeć na jego minę jak w lustro.

tiktok filmiki cringe daniel gorringe memy khaby lame
REKLAMA

Daniel Gorringe, którego na TikToku znajdziemy pod nickiem swagboygorringe, szydzi z generacji Z w podobny sposób, co Khaby Lame. Tego drugiego na pewno znacie z memów, w których pokazuje, że wymyślane przez dzieciaki lifehacki bardziej utrudniają, niż ułatwiają życie. Pokazuje, jak daną rzecz (np. branie kawałka pizzy) powinno robić i "komentuje" to wymowną miną. Gorringe jest jeszcze bardziej oszczędny w środkach. Wyśmiewa ludzi kamienną twarzą, która mówi więcej niż tysiąc słów.

REKLAMA

Kim jest Daniel Gorringe? To były futbolista, który robi furorę na TikToku

30-letni Daniel Gorringe kiedyś był zawodnikiem futbolu australijskiego, ale nie zrobił jakiejś oszałamiającej kariery - rozegrał w sumie 26 meczów i po kolejnej kontuzji przeszedł na sportową emeryturę. Przełomowy w jego życiu okazał się występ w australijskim Big Brotherze w 2020 roku, w którym zajął trzecie miejsce i stał się rasowym celebrytą w swoim kraju. To, co jednak teraz robi na TikToku, dało mu już ogólnoświatową sławę.

Normalnie pewnie byśmy o nim nigdy nie usłyszeli w Polsce, bo jest jednym z milionów influencerów. Znalazł jednak prosty patent, by się wyróżnić. Przeczesuje internet w poszukiwaniu najbardziej cringe'owych filmików na TikToku i kpi z nich w adekwatny sposób. Większość z nich to dziwne wyzwania lub trendy polegające na udawaniu kogoś, kim się nie jest. Trudno tak naprawdę opisać to słowami, dlatego poniżej znajdziecie próbkę.

REKLAMA

Filmiki na kanale swagboygorringe przekuwają cringe w bekę.

Jeszcze w zeszłym roku na końcu każdego takiego filmiku, dodawał krótki fragment ze swoim zdziwieniem. Teraz jednak wypracował własny minimalistyczny styl i jego ostatnie TikToki są zwieńczone miną, która mogłaby być w słowniku przy haśle "OJACIEPIER..." lub "ALE ŻE CO?". Do tego korzysta z krzywych ujęć kamery, by jeszcze bardziej uwypuklić surrealizm.

REKLAMA

Bez jego wyrazu twarzy odnalezione przez niego "perełki" tylko by żenowały, a tak - za każdym razem parskamy śmiechem. Przynajmniej ja tak mam, ale chyba nie tylko, bo swagboygorringe ma prawie 6 milinów obserwujących.

I wiadomo, że to, co robi Australijczyk, jest trochę boomerskie. Podejrzewam, że gdybym wychował się w czasach TikToka, a nie MySpace'a czy Fotki, to nagrywałbym podobne rzeczy. No dobra, może nie aż tak złe, jak te wyśmiewane przez Gorringe'a, ale pewnie i tak po latach bym ich się wstydził. Sam szyderca też nie jest taki nieskazitelny, bo ma na koncie pewną krzywą akcję: nagrał filmik, na którym wsadził sobie palec w tyłek i potem go wąchał (na marginesie dodam, że po wyjęciu palec był cały brązowy), by sprawdzić, czy jest chory na Covid-19. Kiedy oglądam to nagranie, to mam właśnie taką minę jak on teraz.

* zdjęcie główne: swagboygorringe / TikTok

Bartosz Godziński
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA