Wygląda na to, że filmowy Deadpool może mieć tylko jedną twarz, Ryana Reynoldsa
Chociaż może to się wydać dziwne, to właściwie nie wiemy do tej pory, kto zagra Deadpoola. W nieoficjalnym materiale, który wyciekł do Sieci, to Ryan Reynolds podkłada głos temu protagoniście, więc oczywistym było, że aktor jest na świeczniku. Prawda jest jednak taka, że w żadnej informacji o filmie nie występuje oficjalne oświadczenie na ten temat. Sam dałem się zwieść ogólnej euforii i uważałem za oczywiste, że nie ma innego Deadpoola poza Reynoldsem. Najwyraźniej Rob Liefeld ma podobne zdanie.

REKLAMA
