Uniwersum Cosmere Brandona Sandersona żaden przestój nie grozi. Największą siłą pisarza jest jego wręcz nadludzka szybkość w pisaniu kolejnych powieści, które - mimo tego imponującego tempa - zachowują poziom jakości. I to taki, którego są w stanie podtrzymać inni równie płodni autorzy.

Stworzone przez fantastę światy zaczęły już przenikać do innych mediów. Wśród pobocznych, ambitnych przedsięwzięć znalazła się między innymi karcianka deckbuildingowa - „Z mgły zrodzony”, a także kilka papierowych gier RPG osadzonych w świecie Cosmere. Kolejnym projektem będzie „Stormlight: War for Roshar” („Burzowe Światło: Wojna o Roshar”), intensywnie promowana tego lata.
Z mgły zrodzony - gra planszowa może przyciągnąć nowych fanów
Oficjalna strona Brotherwise Games opisuje „War for Roshar” jako „epicką strategiczną grę wojenną”, przedstawiającą konflikt pomiędzy Koalicją Honoru a siłami Odium. Kampania na Kickstarterze oficjalnie wystartuje 13 października. Można przypuszczać, że oprócz możliwości zamówienia gry przed premierą zaoferuje również wyjątkowe nagrody dla wspierających.
Na stronie Kickstartera projekt porównywany jest do „Star Wars: Rebellion” oraz „War of the Ring” - dwóch innych wielkoformatowych gier wojennych opartych na popularnych franczyzach. Obie należą do najwyżej ocenianych gier w historii według ocen społeczności użytkowników BoardGameGeek, więc „War for Roshar” stawia sobie poprzeczkę dość wysoko.
Fani zwracają uwagę, że jeśli ten tytuł rzeczywiście zbliży się poziomem do swoich inspiracji, może faktycznie rozpocząć dla Cosmere nową erę - przyciągnąć wielu nowych fanów z kręgu miłośników planszówek, a także stworzyć podstawy pod przyszłe dodatki i kolejne ambitne projekty planszówkowe. Oczywiście na razie to czysta spekulacja, ale potencjał jest ogromny.
Projektant John D. Clair ma bardzo dobrą reputację jako twórca solidnych gier. W jego dorobku znajduje się między innymi udana „Mistborn: The Deckbuilding Game”, oparta na opowieściach Sandersona. „War for Roshar” również zapowiada się na interesujące połączenie różnych możliwości strategicznych. IGN opisało rozgrywkę jako doświadczenie „pomiędzy abstrakcyjnością gry euro (eurogame) a analitycznym kalkulowaniem charakterystycznym dla typowej gry wojennej”.
Fani Brandonа Sandersona zapewne zdają sobie sprawę, że na kolejną główną powieść z cyklu „Archiwum Burzowego Światła” poczekać nieco dłużej. Sanderson robi sobie bowiem przerwę pomiędzy pierwszym a drugim łukiem fabularnym serii. W międzyczasie wspomniana planszówka może okazać się idealnym sposobem na powrót do tego świata - i to w formie odpowiadającej rozmachem skali książek.
Z mgły zrodzony - Sanderson potwierdza, że prace posuwają się naprzód
Poza tym Sanderson jest teraz zaangażowany w pracę nad scenariuszem adaptacji „Z mgły zrodzonego”. Niedawno informowaliśmy, że pierwszy draft jest gotowy - teraz Sanderson poprawia scenariusz uwzględniając poprawki i konieczne zmiany przedyskutowane ze studiem. Dziesięć procent nowego tekstu jest już gotowe.
Jak widać - praca wre. Autor współtworzy ekranową wersję uniwersum w „modelu Jamesa Gunna”, do którego sam się odnosi. Amerykański reżyser przejął pełną kontrolę kreatywną nad najnowszym DCU i dokładnie taką samą niezależnością i kluczowym decyzyjnym głosem ma dysponować Sanderson we współpracy z Apple.
Nie znamy jeszcze daty premiery nadchodzących adaptacji. Pierwszą z nich dostaniemy najprędzej w 2028 r.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Meghan Markle dostała rolę w serialu Netfliksa. Wyleciała po jednym dniu
- Poznaliśmy budżet nowego fantasy Netfliksa. Bardzo blisko rekordu
- Lioness pójdzie śladem Yellowstone? Gwiazdor mówi o nowym serialu
- Co z 4. sezonem 1670? Jan Paweł wyszedł z jaja z ważnym ogłoszeniem
- Najlepsze seriale na SkyShowtime. 17 wspaniałych tytułów
Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).