Kowbojskie sagi od Taylora Sheridana, gangsterska wojna o władzę nad Londynem, polski kryminał sprzed 25 lat i seryjny morderca, który zdobył status kultowego - to tylko część tytułów, które warto nadrobić na SkyShowtime. Oto moja subiektywna lista najlepszych seriali dostępnych na tej platformie.

SkyShowtime rośnie w siłę i, choć wciąż bywa niedoceniane, oferuje jedne z najciekawszych tytułów ostatnich lat. Znajdziecie tu praktycznie wszystko - od epickich, kowbojskich sag, przez mroczne kryminały, po serialowe klasyki. Jest miejsce na łzy, śmiech i dreszcz emocji. Zebrałem dla was 17 seriali, które moim zdaniem najlepiej pokazują, dlaczego warto zajrzeć na tę platformę.
Najlepsze seriale na SkyShowtime w 2026 roku:
Yellowstone
To bez dwóch zdań jedna z najlepszych produkcji dostępnych na SkyShowtime. A nawet jeśli nie jesteście fanami stylu Taylora Sherdiana, to nie można tej produkcji odmówić gigantycznego wpływu, jaki miała na świat seriali. Ten niepozorny serial z Kevinem Costnerem rozpoczął szał na tytuły kowbojskie i sam wprowadził 4 inne tytuły, które opowiadają o losach rodziny Duttonów.
Przypomnijmy dla porządku, że „Yellowstone” opowiada o rodzinie ranczerów żyjących w Montanie, którzy z coraz większym trudem utrzymują swój biznes. Muszą radzić sobie z konkurencją, rdzenną ludnością, ale także wielkimi korporacjami, które mają ochotę na ich ziemię.
Dżentelmen w Moskwie
To dziwny serial, który ma równie dużo wad, co zalet. Znalazł się jednak na tej liście, bo jest w nim jakieś takie ciepło, do którego chce się wracać, choć punkt wyjścia serialu nic takiego nie sugeruje. To opowieść o hrabim Aleksandrze Rostowie, który zostaje pozbawiony przywilejów i uwięziony w… hotelu. Tam obserwuje rewolucję, wspomina złote czasy i nawiązuje nowe przyjaźnie.
Lockerbie: w poszukiwaniu prawdy
Serial opowiada o ojcu, który w katastrofie lotu Pan Am 103 z 21 grudnia 1988 stracił dziecko. Gdy zauważył, że służby jego kraju nie bardzo spieszą się z wyjaśnieniem sprawy, zaczął własne śledztwo. To nie tylko opowieść o poszukiwaniu prawdy, ale również poruszająca analiza umysłu człowieka, który żałobę zamienił na obsesyjne działanie. Bardzo poruszający obraz. W roli głównej Colin Firth.
Ranczo Duttonów
Serial ze świata Yellowstone to prawdziwy fenomen. Produkcja opowiada o dalszych losach dwójki ważnych bohaterów – Beth i Ripa. Choć mogło się wydawać, że produkcja będzie jedynie odcinać kupony od starszego serialu, to już po pierwszych odcinkach staje się jasne, że „Ranczo Duttonów” stoi na własnych nogach. A nawet więcej, jest to serial znacznie lepiej przemyślany niż „Yellowstone” i moim zdaniem po prostu lepszy. Koniecznie obejrzyjcie, nawet jeśli odbiliście się od produkcji z Costnerem.
M. Syn stulecia
Niesamowity włoski serial, który opowiada o Mussolinim, o tym, jak dochodził do władzy, jakim (w pewnym przerysowaniu) mógł być człowiekiem. Włoski dyktator nie jest tu ani pomnikiem, ani człowiekiem z krwi i kości. To opowieść o showmanie, utrzymana zresztą w dość niepoważnym tonie. Ale sposób, w jaki portretowany jest ten mroczny czas w dziejach Europy, porusza do głębi i zadaje wiele ważnych pytań o jedną z najbardziej złożonych i kontrowersyjnych postaci XX wieku.
To jej wina
Wyjątkowy kryminał o zaginionym dziecku. Z jednej strony początek jest sztampowy – pewnego dnia ginie dziecko, zapracowana matka nie może go znaleźć i szybko na jaw wychodzi, że sprawa porwania to dopiero początek kłopotów. Na jaw wychodzą rodzinne tajemnice i patologiczne relacje między członkami rodziny. To jednak serial z tak dobrze rozpisanymi zwrotami akcji, z tak fenomenalną intrygą i nieoczywistym rozwiązaniem, że trudno się od niego oderwać. Zwłaszcza że gra tu Sarah Snook (m. in. „Sukcesja”), która błyszczy w każdej scenie.
Ted
Wiem, że obecność serialu o wulgarnym misiu może być kontrowersyjna, ale jako fan Setha MacFarlane’a, musiałem umieścić go na tej liście. To serial szalony, pogodny i absurdalny. Będziecie śmiali się w każdym odcinku, bo humor jest naprawdę bardzo świeży i zaskakujący. Oczywiście jeśli uważacie, że można śmiać się ze wszystkiego.
Strefa Gangsterów
Serial uchodzi za najlepszą aktualnie emitowaną produkcję gangsterską. Ja przychylam się do tego zdania. To produkcja przede wszystkim doskonale nakręcona, dynamiczna i nieprzegadana (co czasem niestety się zdarza). Serial opowiada o walce Harriganów i Stevensonów, czyli dwóch gangsterskich rodzin, które stają do walki na śmierć i życie, aby przejąć władzę nad Londynem. Na ekranie: Tom Hardy, Helen Mirren, Pierce Brosnan i Paddy Constantine.
Niedaleko pada jabłko
Serial oparty na powieści Liane Moriarty, która była bestsellerem. Historia opowiada o idealnej rodzinie, która swoją potęgę i pozycję wypracowała na tenisowym korcie. Pewnego dnia matka, matriarchini rodziny znika bez śladu. Czworo jej dzieci zaczyna analizować małżeństwo ich rodziców i dowiadują się, że na chwilę przed zaginięciem w domu zjawiła się ranna i tajemnicza kobieta. A to dopiero początek tajemnic, które odkryją.
Tulsa King
To trochę poważniejsza wersja „Lilyhammer”. Punkt wyjścia jest podobny – stary i doświadczony gangster zmienia swoje otoczenie, trafia do zupełnie innego miejsca i tam rozkręca swój przestępczy biznes. Choć „Tulsa King” wypełniony jest humorem, to jest to pełnoprawny serial kryminalny, w którym Sylvester Stallone daje prawdziwy popis swojej potężnej prezencji. Przyzwoity, nieźle zrealizowany i zdecydowanie warty sprawdzenia.
Czytaj także:
- Najlepsze filmy Netflix Original. TOP 27 tytułów. Ranking
- Netflix: najlepsze seriale w historii serwisu. TOP 33 świetnych produkcji
- Najlepsze polskie filmy w serwisie Netflix. 32 perełki w 2026 roku
- Najlepsze komedie w serwisie Netflix. Wybieramy TOP 25 tytułów
- Netflix: najlepsze seriale kryminalne w 2026 roku
Dexter
Ta lista nie miałaby sensu, gdybym nie umieścił na niej „Dextera”. Serial przez lata krążył po serwisach VOD, ale w końcu trafił do SkyShowtime. To opowieść o seryjnym mordercy, który swój głód zaspokaja załatwianiem jeszcze gorszych od siebie gości. Prawie nikomu tej serii przedstawiać nie trzeba, bo zdecydowanie jest to produkcja kultowa. Warto dodać, że obok głównego serialu, na SkyShowtime zobaczycie również: „Dexter: Zmartwychwstanie”, „Dexter: Nowa krew” i „Dexter: Grzech pierworodny”.
Twin Peaks
Kolejny klasyk, którego (prawie) nikomu przedstawiać nie trzeba. Na „SkyShowtime” dostępne są 2 sezony kultowego „Twin Peaks”, tego z lat 90. David Lynch opowiedział w nim o tytułowym miasteczku, w którym zdarza się straszliwa zbrodnia. FBI wysyła swojego nietypowego agenta, Dale’a Coopera. Mężczyzna równie szybko zakocha się w miasteczku, co odkryje jego głęboko schowane tajemnice.
Glina
Kultowy polski serial, który zabierze was na początek XXI wieku i opowie o policjantach z Wydziału Zabójstw. To uczciwie napisany, twardy i bardzo mroczny kryminał, w którym bohater grany przez Jerzego Radziwiłowicza rozwiązuje kolejne, bardzo mroczne i brutalne zagadki. Serial warto obejrzeć choćby ze względu na wybitne aktorstwo (Radziwiłowiczowi partneruje Maciej Stuhr). Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto odpalić „Glinę” – wyjątkowy klimat Polski sprzed 25 lat.
Na SkyShowtime obejrzycie również serial „Glina. Nowy rozdział”, czyli nowy sezon nagrany po 25 latach.
Landman: Negocjator
To serial od twórcy „Yellowstone”, czyli Taylora Sheridana. Twórca ten jest bardzo płodny, choć niektóre jego seriale bywają do siebie podobne. Tak jest w przypadku „Landmana” i „Yellowstone” właśnie. Produkcja jest równie bezpretensjonalna, momentami przesadzona, co jej poprzedniczka. Dzielą jeszcze jedną wspólną cechę: ogląda się to świetnie. Fabuła opowiada o tym, jak wydobywa się ropę. Główny bohater pracuje dla firmy dokonującej odwiertów jako człowiek od wszystkiego, koordynator, negocjator właśnie.
1923
Jeden z prequeli „Yellowstone”, które naprawdę warto jest znać. Przenosimy się na ranczo rodziny Duttonów, ale 100 lat wcześniej. Walka o ziemię miała znacznie bardziej fizyczny charakter. Bohaterowie (a gra tu Harrison Ford i Helen Mirren) stają w obliczu gigantycznej suszy, prohibicji, a także wielkiego kryzysu. Nawet jeśli nie ma tu tyle zwrotów akcji, co w serialu-matce, to wspaniałe aktorstwo i piękne okoliczności przyrody wszystko wynagradzają.
Agencja
Przyznam, że zanim zobaczyłem „Agencję”, to myślałem, że takich seriali już się nie kręci. To produkcja szpiegowska, ale znacznie bardziej przypomina hollywoodzki film niż produkcję telewizyjną w odcinkach. Jest tu brawurowa obsada (Michael Fassbender, Jeffrey Wright, Richard Gere, Jodie Turner-Smith), jest skomplikowana fabuła, są w końcu lokacje rozsiane po całym świecie (również w Polsce). Muszę jednak ostrzec – to serial dla naprawdę wymagających.
The Office
Dyskusja o tym, czy lepsze „The Office” brytyjskie czy amerykańskie pozostaje nierozstrzygnięta. Ja osobiście wolę wersję amerykańską (do pewnego momentu) i to właśnie ona dostępna jest na SkyShowtime. 9 sezonów czystej zabawy i humoru, który wywołuje zażenowanie. To produkcja ze wszech miar kultowa i bardzo płodna – dość powiedzieć, że jest cała masa lokalnych wersji serialu, w tym również i polska, także dostępna na SkyShowtime.
Czytaj także:
Szef serwisu Rozrywka.Blog. Współpracownicy wyobrażają sobie go jako dżentelmena w surducie i z cygarem w ręku. Na co dzień walczy na polu walki z brakiem kultury, prowadząc Rozrywka.Blog. Specjalista od seriali i ich historii. Kocha dobre fabuły również w komiksach i animacji. W wolnych chwilach gra w gry bez prądu, maluje figurki. Wcześniej zajmował się zawodowo grami planszowymi, pracował branży PR i marketingu internetowym.