REKLAMA

Twojego ulubionego filmu nie ma w streamingu? Nowa platforma chce to zmienić

Nowa platforma streamiengowa dopiero wchodzi do Polski. Już teraz szuka treści, żeby wyróżniać się na naszym rynku. Dlatego prosi cię o pomoc. Cinobo zachęca, żebyś podpowiedział, jakiego filmu brakuje ci w dotychczas dostępnych u nas serwisach. Postara się to zmienić. A do tego da ci miesiąc subskrypcji za darmo.

cinobo polska streaming oferta co obejrzeć premiera
REKLAMA

Nowa platforma streamingowa zaraz wystartuje w Polsce. Czy Netflix, HBO Max i Prime Video będą miały konkurencję? Niekoniecznie. Cinobo nie zamierza rzucać im wyzwania pod względem liczby dostępnych produkcji. Zamiast bez przerwy zalewać nas nowymi treściami zamierza stawiać na jakość. Bo może i w naszym kraju ma się dopiero pojawić, ale na zagranicznych rynkach funkcjonuje już od ładnych paru lat. Dlatego wiemy co niego o modus operandi serwisu.

Cinobo powstało w 2020 roku w Atenach. Obecnie funkcjonuje w Grecji i na Cyprze, a kolejnym rynkiem, na którym ma się pojawić jest Polska. W ten sposób chce zapewnić rodzimym widzom stały dostęp do filmów niezależnych, nagradzanych na międzynarodowych festiwalach, klasyki, twórczości nagradzanych reżyserów i wybranych seriali. W skrócie: stawia na jakość i chce podbić nasz kraj za sprawą niedostępnych nigdzie indziej tytułów.

REKLAMA

Cinobo - jakich filmów brakuje w streamingu?

Co jednak najważniejsze, Cinobo stawia na ludzi, nie na algorytm. Na dotychczasowych rynkach platformie udało się zbudować wokół siebie zaangażowaną społeczność. Ma bowiem elementy serwisu społecznościowego. Pozwala oceniać filmy, publikować recenzje, tworzyć własne listy i komentować poszczególne treści. Tych funkcji na pewno nie zabraknie też w Polsce.

W naszym kraju Cinobo próbuje nas zaangażować jeszcze przed swoim startem. Chce bowiem zaspokoić potrzeby polskich kinomanów. Dlatego na stronie serwisu już teraz znajdziemy sekcję "Jakiego filmu szukasz od dawna i nie możesz znaleźć?". Zadaje nam to pytanie, bo oczekuje pomocy w katalogu udostępnianych nam treści. Sprawa jest całkiem prosta: podajesz maila, wpisujesz film, jaki chciałbyś zobaczyć na platformie, a serwis próbuje go załatwić. Co jest w tym dla ciebie?

Nie tylko otrzymujesz szansę na pomoc w budowaniu katalogu, ale dodatkowo zyskujesz pierwszy miesiąc subskrypcji za darmo. Na ten moment nie wiadomo jednak, ile dzięki temu zaoszczędzisz. Na ten moment Cinobo nie podało jeszcze ceny swojego abonamentu. Na takie informacje musimy jeszcze poczekać.

Trudno powiedzieć, kiedy dokładnie Cinobo zadebiutuje na naszym ranku. Oficjalnej daty startu jeszcze nie ujawniono. Wygląda jednak na to, że zdarzy się to szybciej niż później.

Więcej informacji znajdziesz na oficjalnej stronie polskiej wersji Cinobo.

Obserwuj nas w Google Discover
REKLAMA

Więcej o streamingu poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA