REKLAMA

Czy powstanie Naznaczony 7? Znamy przyszłość serii

"Naznaczony: Wyjście z mrocznego wymiaru" to szósta już odsłona kultowej serii horrorów, którą od niedawna można obejrzeć w kinach. Czy doczekamy się jej kontynuacji?

naznaczony nowy film seria

"Naznaczony" za dwa lata mógłby legalnie kupić w Polsce alkohol - aktualnie seria horrorów, stworzona przez Jamesa Wana i Leigha Whannella, liczy sobie 16 lat. Oprócz pierwszych dwóch części, każda kolejna była reżyserowana przez innego twórcę. Po Wanie przyszła pora na wspomnianego Whannella, Adama Robitela, Patricka Wilsona, a teraz - Jacoba Chase'a. Wprowadził on do serii fajną świeżość, widać, że rozumie uniwersum, w ramach którego działa, ale też ma ambicje, by je zgłębiać.

UWAGA: w dalszej części tekstu mogą pojawić się spoilery dot. fabuły filmu.

Naznaczony 7 - czy powstanie kolejny horror z serii? Oto odpowiedź

Gemma (Amelia Eve), spędziła swoje dzieciństwo w strachu, zwłaszcza ze względu na życie z psychotyczną matką, która zabiła się na jej oczach. Gdy sama została rodzicem, postanowiła zrobić wszystko, by nie skończyć w ten sposób, a swojej córce, Mayi (Island Austin), dać normalny, pełen ciepła, dom. Gemma niespodziewanie odkrywa w sobie zdolności do podróżowania między światem żywych a Mrocznym Wymiarem, znanym z poprzednich części quasi-więzieniem dla złych dusz. To w równym stopniu dar, co przekleństwo, które sprowadza na główną bohaterkę ogromne zagrożenie. W związku z tym główna bohaterka szuka pomocy u nieżyjącej Elise (Lin Shaye).

Zachęcam do tego, by pozostać na napisach końcowych filmu - oprócz zakończenia, w ramach którego Gemma i Maya przeżyły starcie ze strąconym do Mrocznego Wymiaru, Cyrusem Lamem, mamy również do czynienia ze sceną po napisach, która rzuca nowe światło na los złoczyńcy, sugerując, że Cyrus wciąż żyje, choć jest poddawany torturze przez demony, którym obiecał wolność w prawdziwym świecie. To otwiera drzwi do potencjalnego powrotu zarówno samego demonicznego bohatera, jak i głównych bohaterek "Wyjścia...", Gemmy i Mayi. Tym bardziej, że film otworzył nowe możliwości, ujawnił, że dar Gemmy jest dziedziczny, w związku z czym zagrożenie wobec Mayi wcale nie zniknęło i wciąż może się ponownie ujawnić.

Na ten moment nie ma żadnego oficjalnego komunikatu, według którego postacie te powróciłyby w kolejnym "Naznaczonym".

Jest jednak inny projekt, o którym od dawna nie było już głośno - "Thread: An Insidious Tale". Już w 2022 roku ogłoszono, że będzie to spin-off "Naznaczonego", który zostanie stworzony przez scenarzystę i (debiutującego) reżysera w osobie Jeremy'ego Slatera, znanego m.in. ze scenariuszy do takich tytułów jak "Fantastyczna Czwórka" (ta z 2015 roku), "Godzilla i Kong: Nowe imperium", czy "Mortal Kombat 2".

Póki co nie jest do końca jasne, jak wygląda stan prac nad tym filmem, natomiast nie było w przestrzeni publicznej żadnego komunikatu świadczącego o porzuceniu tego projektu. Możemy więc założyć, że proces trwa, jest powolny, ale dojdzie do skutku. Według najbardziej aktualnych informacji, "Thread: An Insidious Tale" ma opowiedzieć historię małżeństwa, które za pomocą specjalnego zaklęcia próbuje cofnąć się w czasie, by zapobiec śmierci swojej córeczki. Decyzja ta jednak ma przerażające konsekwencje. W rolach głównych zostali obsadzeni Mandy Moore ("Szkoła uczuć", "Tacy jesteśmy") i Kumail Nanjiani ("I tak cię kocham", "Zbrodnie po sąsiedzku").

"Naznaczony: Wyjście z mrocznego wymiaru" jest już dostępny do obejrzenia w kinach.

Czytaj więcej w Spider's Web:

Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.