Dziennikarze są jednogłośni. „Diuna 2” to arcydzieło i najlepsza adaptacja książki obok „Władcy Pierścieni”
Oficjalna premiera „Diuny 2” za nami - choć embargo na recenzje pozostaje w mocy, w social mediach są już postowane pierwsze wrażenia po seansie. Powiedzieć, że są one entuzjastyczne, to jak nie powiedzieć nic. Jasne, publikowane w sieci pierwsze opinie zazwyczaj należą do pozytywnych, a weryfikują je dopiero pełnoprawne teksty krytyczne. Rzecz w tym, że w przypadku kontynuacji adaptacji prozy Franka Herberta zachwyty sięgają zenitu - mówi się bowiem o, uwaga, „jednym z najlepszych filmów science fiction w historii”.

REKLAMA