Jenna Ortega udzieliła wywiadu. Widzowie są przerażeni
Jenna Ortega udzieliła po raz pierwszy od dawna udzieliła wywiadu, który przeraził widzów. Powodem nie było to, co powiedziała, ale to, jak wyglądała. Internauci zwrócili uwagę na to, że aktorka widocznie schudła, podobnie jak wiele innych gwiazd. Od dłuższego czasu zresztą mówi się, że po tym względem w Hollywood nie dzieje się dobrze, a teraz swoją cegiełkę do tego stanu rzeczy dołożyła właśnie serialowa Wednesday Addams.

Trendy zataczają koło i było tak od lat. Dzieje się to również na naszych oczach, ale tym razem nie chodzi tylko o to, że jeansy z niskim stanem wracają do łask czy że użytkownicy coraz częściej odchodzą od nowoczesnych sprzętów na rzecz tych analogowych. Sprawa jest dużo bardziej poważna, ponieważ chodzi o zdrowie, a to, co obecnie jest promowane przez media w kręgu celebrytów, jest jego zupełnym zaprzeczeniem.
W mediach od dłuższego czasu można zaobserwować drastyczne zmiany w wyglądzie gwiazd. Jako pierwsza na myśl z pewnością przychodzi Ariana Grande. Sylwetka piosenkarki zaniepokoiła jej fanów, a kolejne materiały z jej koncertów jeszcze bardziej wzniecają dyskusję na temat jej stanu zdrowia. W gronie celebrytek, których wygląd bardzo zmienił się przez spadek wagi, znalazły się również Demi Moore, Lily Collins, Alexa Demie czy Margot Robbie. Teraz dołączyła do nich Jenna Ortega.
Wygląd Jenny Ortegi zmartwił fanów. Mówią, że to kolejna ofiara w Hollywood
Esquire opublikował we wtorek pierwszy od dawna wywiad z Ortegą, która przez około rok nie była widoczna w internecie. Fani mieli zatem okazję, by zobaczyć, jak przez ten czas zmieniła się aktorka. A zmieniła się bardzo. Widzowie zwrócili uwagę na jej zapadnięte policzki, wychudzone ramiona i jeszcze szczuplejszą sylwetkę. Na podstawie jej wyglądu wysnuli wniosek, że padła ona kolejną ofiarą hollywodzkiego trendu, który promuje niezdrowo wyglądające ciała.
Pod materiałem wideo na kanale Esquire pojawiły się komentarze, których autorzy z zaniepokojeniem zwracali uwagę na metamorfozę Ortegi:
Dlaczego wszyscy w Hollywood nagle zamienili się w szkielety?
Wow, hollywoodzka niezdrowa szczupła sylwetka kolejnej świetnej aktorki. Jenna, proszę, trzymaj się!
Czy całe Hollywood przyjmuje ozempic?
Jestem zmęczona tym, że wszyscy się kurczą.
Trudno przejść obok tych komentarzy obojętnie. Zdenerwowanie internautów najpewniej potęguje fakt, że nie jest to pierwszy raz, kiedy w sieci pojawiły się zdjęcia celebrytki, która widocznie schudła. Kobiety są niestety bardziej narażone na komentarze w związku z wyglądem i w pewnych momentach tę dyskusję chciałoby się uciąć, lecz z drugiej strony trudno oprzeć się wrażeniu, że coraz więcej popularnych osób pojawia się po jakiejś przerwie lżejszych o kilka solidnych kilogramów.
Trendy z lat 90. i wczesnych lat 2000. najwyraźniej zatoczyły koło. Wróciły nie tylko dzwony z niskim stanem, słuchawki na kablu i vintage stylizacje, ale również moda na ekstremalnie szczupłe ciało. Internauci zaczęli porównywać współczesne gwiazdy do modelek z lat 90., jak Kate Moss czy Naomi Campbell. Zwracali uwagę, że kobiety również były szczupłe, co było znakiem tamtych czasów, ale jednocześnie pełne energii i z iskierką w oku. Tymczasem obecnie celebrytki wyglądają po prostu na wyczerpane. Jeśli to rzeczywiście kolejny trend, to oby minął jak najszybciej.
Zdjęcie główne: materiały prasowe Netflix.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Jenna Ortega atakowana za wygląd na premierze Wednesday. Dajcie jej być kobietą
- Sprawdziłem 2. sezon Wednesday. Jest na co czekać
- Najgorszy thriller roku zaraz trafi na VOD. A ledwo wszedł do kin
- Jenna Ortega czuła się nieszczęśliwa po premierze Wednesday. Hit Netfliksa ją ograniczył
- Hurry Up Tomorrow - recenzja. Ego The Weeknda wielkie, tylko filmu szkoda
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.