Filmowy Ron Weasley nazwał J.K. Rowling swoją "cioteczką". Dla mnie jest jak wąsaty wujek z wesela
J.K. Rowling przez swoje transfobiczne komentarze na Twitterze stała się dla Warner Bros. niemal kamieniem u szyi. Autorka bestsellerowej serii "Harry Potter" nie pojawiła się na żywo nawet w produkcji podsumowującej 20. rocznicę pierwszego filmu. W obronę przed atakami postanowili ją jednak wziąć Rupert Grint i Jason Isaacs, czyli filmowi Ron Weasley i Lucjusz Malfoy.

REKLAMA