Netflix coraz więcej inwestuje w transmisje wydarzeń na żywo. Teraz wydał grube miliony, żeby pokazywać swoim użytkownikom nadchodzące mistrzostwa świata w piłce nożnej. Kosztowało go to więcej niż 3. pierwsze sezony "Bridgertonów".

Netflix nie ma węża w kieszeni. Nie szczędzi grosza na swoje treści. Od dłuższego czasu coraz więcej inwestuje przy tym w transmisje na żywo. Upodobał sobie sport, dlatego pokazuje walki bokserskie, w których Mike Tyson mierzy się z Jakiem Paulem, turnieje tenisowe czy mecze NFL. Regularnie sprawdza, co najbardziej przypada do gustu użytkownikom. Teraz stawia na uwielbianą przez Polaków dyscyplinę. Niedługo subskrybenci platformy będą bowiem mogli obejrzeć piłkę nożną.
Już jakiś czas temu Netflix ogłosił, że dogadał się z FIFĄ. Nabył wyłączne prawa do transmisji dwóch nadchodzących mistrzostw świata w piłce nożnej. Pierwszy z turniejów pokaże już w przyszłym roku, kiedy to w Brazylii zmierzą się ze sobą najlepsze drużyny. Będzie to pierwsza edycja kobiecego mundialu rozegrana w Ameryce Południowej.
Netflix - piłka nożna droższa niż Bridgertonowie
W mistrzostwach świata w kobiecej piłce nożnej w Brazylii wystąpią 32 drużyny, które rozegrają łącznie 64 mecze w ośmiu miastach gospodarza. FIFA spodziewa się, że będzie to hit. Zainteresowanie kobiecym futbolem ciągle przecież rośnie.
Kontrakt FIFY z Netfliksem nie obejmuje samych rozgrywek. Dojdą do nich autorskie programy studyjne, materiały zza kulis i seriale dokumentalne. Wszystko po to, żeby budować zainteresowanie użytkowników przed i pomiędzy najbliższymi turniejami.
Jak podaje Bloomberg, za ekskluzywne prawa do transmisji dwóch nadchodzących edycji mistrzostw świata w kobiecej piłce nożnej w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie Netflix zapłacił 200 mln dol. Oznacza to, że wydał na nie więcej niż 3. pierwsze sezony "Bridgertonów", które kosztowały łącznie 168 mln. To najlepiej pokazuje, jak platformie zależy na rozwijaniu segmentu transmisji wydarzeń na żywo.
Mimo wszystko 200 mln nie jest rekordową sumą wydaną przez Netfliksa na wydarzenia na żywo. Od 2025 roku platformę obowiązuje przecież umowa z WWE. Za jej sprawą serwis na 10 lat zyskał prawa do transmisji programów i gal największej federacji wrestlingu na świecie. A kosztowało go to 5 mld dol.
Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.