Pomysł śmieszny i niebezpieczny. Papieskie encykliki do edukacji seksualnej — tak wymyślił sobie minister
Przemysław Czarnek powiedział w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” o potrzebie sięgania do encyklik Jana Pawła II w kontekście edukowania młodzieży — m.in. w dziedzinie seksualności. Wypowiedź ministra edukacji wywołała liczne kontrowersje — i wcale mnie to nie dziwi.
Zdziwiły was horrendalne dotacje dla Bayer Full? A co powiecie na dodatkowe 2 mln od Glińskiego dla fundacji Rydzyka?
1 866 800 zł — o tyle zwiększono ministerialną dotację dla fundacji Tadeusz Rydzyka Lux Veritatis odpowiadającej za budowę Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. To jedna z „priorytetowych inwestycji w zakresie kultury i ochrony dziedzictwa narodowego” — tłumaczy decyzję minister Piotr Gliński.
Na dziś stacja TVN24 zaplanowała emisję kontynuacji głośnego dokumentu „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”. Druga część reportażu Marcina Gutowskiego pt. „Don Stanislao. Post Scriptum” zadebiutuje na antenie o godz. 20:30.
Burza po reportażu „Don Stanislao”. Czego jeszcze dowiemy się o mrocznej stronie kardynała Dziwisza?
Na dziś zaplanowano publikację raportu w sprawie Theodore’a McCarricka — jednego z antybohaterów wczorajszego reportażu TVN24, „Don Stanislao”, ujawniającego mroczną stronę działalności kardynała Dziwisza. Polskiemu hierarsze zostanie także poświęcony najnowszy dokument braci Sekielskich.
Sikająca dziewczyna sprzedana za 118 tys., papież z głazem kosztował 125 tys. zł. Tylko inba jest bezcenna
Kontrowersje sprzedają się najlepiej — dom aukcyjny Desa Unicum poinformował właśnie o sprzedanym za rekordową kwotę 118 tys. zł obrazie z sikającą dziewczyną autorstwa Agaty Bogackiej. Jeszcze więcej, bo aż 125 tys. zł kosztowała instalacja „Zatrute źródło” Jerzego Kaliny.
Nie śmiejcie się z pomnika Jana Pawła II, bo nikt go tak nie zaorał jak jego własny autor
Przeżyjmy to jeszcze raz: na Dziedzińcu Głównym Muzeum Narodowego pojawiła się instalacja artystyczna przedstawiająca Jana Pawła II. Papież nad głową trzyma głaz, a wokoło niego rozlewa się czerwona woda, Wojtyła wygląda tak, jakby planował go cisnąć prosto w taflę. Dzisiaj już wiemy, że autor pola do interpretacji nam nie zostawił. A szkoda.