John Wick 5: studio oficjalnie zapowiedziało film. Nie zobaczymy w nim Reevesa?
Hollywood igra z naszymi oczekiwaniami. Zaledwie kilkanaście dni temu Keanu Reeves studził entuzjazm fanów, stwierdzając, że John Wick nie żyje i że nie ma żadnych planów na kolejną odsłonę opowieści o tym najniebezpieczniejszym z zabójców. A tu nagle: bum, wybucha newsowa bomba, z której wynika coś zupełnie przeciwnego.
Twórcy „Blair Witch Project” nie wiedzieli, że seria będzie kontynuowana. Teraz walczą ze studiem
Wokół „Blair Witch Project” pojawiło się ostatnio wiele kontrowersji. Z początkiem kwietnia do sieci trafiła informacja o tym, że będzie realizowana kolejna odsłona filmowej serii. Tego zadania podjęły się dwa studia – Blumhouse oraz Lionsgate. W tym powrocie do klasyka nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że twórcy oryginalnego tytułu z 1999 roku nie mieli pojęcia, że takie plany w ogóle istnieją.
Filmy „John Wick”, „La La Land”, „Dirty Dancing” i „Igrzyska śmierci” obejrzysz za darmo na YouTubie
Zasady ścisłej kwarantanny sprawiają, że kinowe hity możemy oglądać tylko w zaciszu własnego domu. Wytwórnia Lionsgate postanowiła umilić widzom ten trudny okres pokazami na żywo swoich czterech hitów, w tym filmem „John Wick”. Produkcje będą dostępne za darmo na platformie YouTube, ale cała akcja ma też podłoże dobroczynne.
Netflix zapowiadał, że Orange Is the New Black zbliża się do końca, a jednak jest szansa na kontynuację
Wprawdzie przygody Piper Chapman oficjalnie kończą się w 2019 roku, ale twórcy najwyraźniej nie chcą tak szybko rezygnować z więziennych historii. Według prezesa Lionsgate TV Group sequel Orange Is the New Black jest więcej niż prawdopodobny.
Zwiastun Kin - filmu science ficition o dzieciaku z bronią kosmitów
Nie mija moda na produkcje rodem z lat 80., w których dzielna grupa nastolatków musiała poradzić sobie z atakiem obcych, potworów i dręczących rówieśników. Jej kolejnym odłamem będzie wyprodukowany przez Lionsgate thriller science fiction pt. Kin.