Maria Peszek na nowej płycie uderza w księży-pedofilów
Koniec wakacji to smutny czas dla uczniów, ale wspaniały dla pożeraczy kultury. To właśnie wtedy wychodzi najwięcej dobra. W drugim tygodniu września muzycznie nie mamamy na co narzekać. Oto najciekawsze płyty, które wyszły w ostatnich dniach.
Wakacje kojarzą się z sezonem ogórkowym, ale liczba wydanych ostatnio muzycznych nowości wskazuje na to, że muzycy raczej nie pozwalają sobie na odpoczynek. Na tej liście znajdziecie te, które są naszym zdaniem najciekawsze.
Ten rok zapowiada się na jeden z najgorętszych w muzyce pop od dawna
Jeśli w międzyczasie nic się nie zmieni, w 2021 czeka nas wiele głośnych muzycznych powrotów wielkich gwiazd. Swoje nowe albumy zapowiedzieli m.in. Drake, Lorde, Foo Fighters, Gwen Stefani i Billie Eilish. Są także szanse na premiery krążków Adele i Rihanny. Miejmy nadzieję, że ostatecznie wszystkie ujrzą światło dzienne.
Despacito nominowane do Grammy 2018 to dla mnie ostateczny dowód na koniec naszej cywilizacji
Nie uważam się za człowieka naiwnego, ale przyznaję, że wrodzony optymizm sprawia, że zawsze mam nadzieję na pozytywne zakończenie związane z kondycją świata wokół nas. Ostateczny cios przyszedł jednak z niespodziewanej strony – oto jeden z najbardziej nijakich utworów wszech czasów, Despacito, został aż trzykrotnie nominowany do tegorocznych nagród Grammy.
Lorde robi z "Don't Tell Em" coś znacznie lepszego niż Jeremih
Lorde pojawiła się w Live Lounge Radio BBC 1, gdzie wykonała Don’t Tell ‚Em, czyli kawałek należący do piosenkarza R&B, Jeremih. Cover Nowozelandki jest wolniejszy i mroczniejszy od oryginału, a wokal Lorde niesamowicie pasuje do tego klimatu. Jeremih może teraz spokojnie używać wersji Lorde na koncertach, ta jest po prostu lepsza.