Guy Pearce źle wspomina ten występ u Nolana. Mówi, że był fatalny
Guy Pearce po latach przyznał, że dyrektor Warner Bros. słusznie skrytykował jego występ w produkcji „Memento”, przez co aktor trafił na czarną listę studia i samego Christophera Nolana. „Jestem w tym filmie do bani” – stwierdził.
„Tenet” to fabularnie najgorszy film Nolana, ale ma olbrzymi potencjał na sequele. Wszystko przez... inwersję czasową
Christopher Nolan to reżyser, którego filmy zawsze odciskają piętno na historii kina. W przypadku „Tenet” jest podobnie, choć debiutująca niedawno w polskich kinach produkcja jest bardzo daleka od ideału. Paradoks tego dzieła polega jednak na tym, że dominujący nad całą fabułą koncept inwersji czasowej de facto skazał „Tenet” na porażkę.
Netflix i Steven Soderbergh zapraszają do „Pralni”. W następnym tygodniu zniknie też horror „To”
Steven Soderbergh to reżyser, który szczególnie mocno upodobał sobie współpracę z Netfliksem. W przyszłym tygodniu na platformie pojawi się nowy film twórcy w iście gwiazdorskiej obsadzie. Co ciekawe, do serwisu trafi prawie 20 nowości, a opuści go ponad 20 hitów, w tym głośne horrory.
Te produkcje są już pełnoletnie. Najlepsze filmy z 2000 r.
Przełom tysiąclecia. Symbol przemiany cywilizacyjnej. Pluskwa milenijna. No i ten hit od Jennifer Lopez. Rok 2000 zaczął się huczną zabawą sylwestrową. I wieloma znakomitymi produkcjami. Wybraliśmy najlepsze filmy z 2000 roku.
Memento, Batman, Incepcja… Christopher Nolan i jego filmy
Jeden z najlepszych i najważniejszych twórców filmowych XXI wieku i nie tylko. Christopher Nolan w dość niedługim czasie stał się jedną z najbardziej wpływowych postaci w Hollywood, tworząc poruszające dramaty oraz równie ekscytujące widowiska z ambicjami artysty-wizjonera. Z okazji premiery filmu „Dunkierka” podjąłem się uszeregowania dzieł Nolana od najgorszego (choć nie ma on na koncie prawdziwie złego filmu) do najlepszego.
Hollywood chce remake'u "Memento". To nie może się dobrze skończyć
Amerykańskie kino bardzo chętnie sięga po filmy sprzed lat, które w swoim czasie odniosły sukces, i seryjnie produkuje ich prequele, sequele oraz remaki. W ostatnich latach ten trend irytująco przybrał na sile, ale dopiero teraz przekroczył granice. Są takie dzieła, których zmieniać, ulepszać czy kontynuować zwyczajnie się nie powinno. Na przykład słynne „Memento” Christophera Nolana.