Co słychać na Deezerze, Bilboardzie i OLiS? - 19.08.2012
Weekend się skończył, pora wracać do żywych. I pora uaktualnić informacje o muzycznym światku. Rzucimy okiem co jest na topie, co jest nowe, co jest fajne lub nie.
Jakie płyty kupują Polacy? Najczęściej - ponoć - składanki
Sprzedaż płyt podobno leci na łeb na szyję, i nie tylko w tym kraju. Pewnie nie tylko przez piractwo, ale również przez tani i coraz powszechniejszy streaming. Dlatego ja istnienie Oficjalnej Listy Sprzedaży Płyt OLiS traktuję z dziwnym dystansem. Ale od czasu do czasu warto się jej przyjrzeć, by poznać choć minimalnie gust statystycznego Kowalskiego, który od czasu do czasu wyda te 30 zł na jeden album w Empiku.
Depeszowcy i Tede zdominowali polskie listy przebojów
Zeszły tydzień przejęły premiery wydawnicze. Pierwsza piątka OLiS udowadnia, że Polacy zbierają fundusze, by kupić długo oczekiwane albumy ulubionych muzyków. Ostatnie siedem dni to istna bomba!
Polacy uwielbiają zagranicznych artystów. Rodzimych też wspierają, ale po piątce na OLiS z tego tygodnia ewidentnie widać, że czarują nas rytmy, których sami nie potrafimy tworzyć.
Jak, co tydzień OLiS pokazuje, które płyty zyskały największa liczbę sprzedaży w ostatnich tygodniach. Składanka balladowa według Marka Sierockiego już nie króluje – na szczycie znalazł się ktoś o specyficznym guście artystycznym, który jednak nie pojawia się w zestawieniu po raz pierwszy.