"Powódź 97" jak polski Czarnobyl. Darmowy dokument na YouTube pokazuje skalę zaniedbań
Na początku sierpnia 1997 roku – nieco ponad 27 lat temu – żywioł odpuścił i zakończyła się wielka powódź, zwana potocznie powodzią tysiąclecia. Dwa lata temu na jednym z youtube’owych kanałów odbyła się premiera filmu „Powódź ’97”, który przypomina o nieprawdopodobnej skali zaniedbań w tym okresie – i porusza znacznie bardziej niż niejeden fabularny wyciskacz łez. Tym bardziej teraz, gdy wielka woda w naszym kraju znów rujnuje życia wielu, wielu Polakom.
Mamy polski serial, który jest hitem na świecie. "Wielka woda" podbiła Netfliksa
„Wielka woda” okazała się prawdziwym hitem. Dawno nie byłoby serialu, o którym wszyscy zgodnie mówią, że warto go obejrzeć. Mówiąc „wszyscy” mam na myśli również widzów na świecie. Okazuje się bowiem, że polska produkcja bije rekordy popularności nie tylko u nas.
"Wielka woda" i prawdziwa historia. Gdzie serial rozmija się z faktami?
„Wielka woda” to serial w reżyserii Jana Holubka i Bartłomieja Ignaciuka, który trafił na Netflixa na początku października. Polska produkcja opowiadająca o powodzi we Wrocławiu z 1997 roku zbiera świetne recenzje i wyrasta na prawdziwy hit. Czy wszystkie wydarzenia i postaci, przedstawione w serialu są prawdziwe?
Możesz zagrać goryla u Netfliksa. Powstaje serial o powodzi tysiąclecia z 1997 roku (nie, to nie „Rojst”)
Netflix potrzebuje waszej pomocy. Agencja castingowa poszukuje statystów i epizodystów do nowego serialu platformy „Wielka woda” o powodzi tysiąclecia w 1997 roku. Można nawet zagrać… goryla.
Oscary zostaną wręczone dopiero wiosną? Możliwe, że pandemia opóźni ceremonię
To może być 4. przypadek w historii tej nagrody. Choć 93. gala rozdania Oscarów to na razie melodia odległej przyszłości, już pojawiają się spekulacje dotyczące wpływu pandemii koronawirusa na datę najważniejszej uroczystości w świecie kina.