Filmy Netfliksa znowu zadebiutują na festiwalu w Wenecji. To oczywiste, że nie wszystkim się to podoba
W zeszłym roku filmy Netfliksa nareszcie mogły się pochwalić sukcesami artystycznymi. Najmocniej do tego przyczyniła się oczywiście „Roma” Alfonso Cuarona, którą widzowie pierwszy raz mogli obejrzeć podczas festiwalu filmowego w Wenecji. Produkcje serwisu powrócą w to miejsce również w tym roku, co nie wszystkim się spodobało.
„Wysokie loty” od Netfliksa to najlepszy film nakręcony iPhone’em, jaki widziałem – recenzja
Najnowszy film Stevena Soderbergha pt. „Wysokie loty” to przemyślana i błyskotliwa produkcja, która wykorzystuje tło sportowe do zadania szeregu ciekawych pytań.
W 2019 roku nie powiecie złego słowa na filmy Netfliksa. Te produkcje będą hitami z gwiazdorską obsadą
Michael Bay, Martin Scorsese, J.C. Chandor, Chris Hemsworth, Robert De Niro, Ryan Reynolds, Meryl Streep, Gary Oldman. Mam nadzieję, że te pierwszoligowe nazwiska zapewnią nam solidne emocje i wrażenia na małych ekranach. Filmy Netfliksa, które zobaczymy w serwisie w 2019 roku, zapowiadają się naprawdę interesująco.
Steven Soderbergh opowie o NBA w nowym filmie Netfliksa
Steven Soderbergh jest najbardziej zapracowanym „emerytem” spośród wszystkich amerykańskich filmowców. Reżyser zapowiedział kilka lat temu odejście od zawodu, ale wciąż robi filmy. Także dla Netfliksa. To właśnie na platformie VOD zadebiutuje najnowsze dzieło Soderbergha – „Wysokie loty”. Produkcję możemy podziwiać na pierwszym zwiastunie.
Masz iPhone'a? Też możesz zrobić thriller tak dobry jak Niepoczytalna
O najnowszym filmie Soderbergha było głośno na długo przed jego premierą. To wszak pierwszy film kinowy znanego reżysera nakręcony w całości telefonem. I wiecie co? Niepoczytalna powinna stać się wzorem dla młodych, aspirujących filmowców.
Filmowcy z Hollywood nie potrafią robić seriali. Nowa produkcja braci Coen dla Netfliksa to potwierdza
Hollywood chyba trochę nie wie co zrobić z szałem na wielkie serialowe produkcje i rozwojem serwisów VOD. Z jednej strony aktorzy i filmowcy dostali kolejną szansę na pokazanie swoich umiejętności, z drugiej często nie potrafią się odnaleźć w innej formule. Problem z tym mają zwłaszcza najwięksi reżyserzy. Ballad of Buster Scruggs braci Coen tylko to potwierdza.