Naćpany Armstrong, wielki Ferguson i boski Mourinho. Sport na Woblinku przeceniony 50%
Nawet jeśli cały dzień leżysz brzuchem do góry a ostatni raz przejawiałeś jakąś aktywność sportową w gimnazjum na wuefie, o sporcie warto coś wiedzieć. Nie ma łatwiejszego sposobu na niezobowiązującą rozmowę, może poza pogodą. O ile jednak nie każdego potencjalnego rozmówcę zainteresuje stwierdzenie: „Ależ dziś wysokie i gąbczaste te cumulonimbusy!” na uwagę o kontuzji Justyny Kowalczyk lub ciekawostkę z życia Messiego, zareaguje niemal każdy.
Woblink wysyła na majówkę 160 książek. Prawie o połowę taniej. Oszaleli?
Trzęsienie ziemi w Chinach, tsunami w Japonii, huragan Wilma na Oceanie Atlantyckim, a teraz promocja na Woblinku. No dobrze, skala tego ostatniego zjawiska jest nieco mniejsza ale i tak powala z nóg.
Strach ma skośne oczy – od prywatnej opinii do prawdy ogólnej
Panie Gonerski, dziękuję za Strach ma skośne oczy. Niewiele jest książek promujących azjatycką kulturę w przemyśle filmowym, a pozycja autora bloga o horrorach orientalnych i redaktora portalu Horror Online jest warta polecenia z wielu powodów.
Duchy dżungli mogą zabić każdego, kto niepokoi ich bez powodu. Janusz Kasza pojechał to sprawdzić
Kto próbował odnaleźć ostatnich wolnych Indian w zielonej dżungli Amazonii? Jak smakuje mysz? Gdzie można stracić życie, przekraczając niewidzialną granicę bez pozwolenia? Odpowiedzi na każde z tych pytań i dziesiątki równie dziwnych, można znaleźć na kartach książki podróżniczej Janusza Kaszy.
Pięć publikacji, o których zapewne słyszeliście. Pięć książek, które przewijały się przez Wasze zakupowe listy. No i może w końcu pięć tytułów, które skonsumowaliście w tradycyjnej wersji, a chcielibyście posiadać w wersji elektronicznej?
Jeśli założyć, że wszyscy ci fani, którzy potrzebują kogoś, na kogo można zrzucić winę mają rację, równie dobrze można przyjąć, że grupę The Beatles zniszczyła miłość. Jednocześnie to samo uczucie dało dwójce ludzi życie, jakiego pragnęli, oderwaną od codzienności wspólną rzeczywistość. Właśnie o niej, o przepełnionym niezwykłością prywatnym świecie artystów zdecydował się napisać Jonathan Cott w Yoko i John. Dni, których nigdy nie zapomnę.