Bibliotekę Canal+ zasilił niepokojący thriller, w którym tajemnica goni tajemnicę. Kiedy grupa przyjaciół przypadkiem uwalnia przerażającą moc, wskutek czego znika nastolatka, nie zdaje sobie sprawy, że ich z pozoru niewinna zabawa będzie miała w przyszłości wstrząsające konsekwencje. "Co się stało z Gracie Darling" to serial, w który można się nieźle wciągnąć.

Jest rok 1997, kiedy grupa nastolatków rozpoczyna seans spirytystyczny przy pomocy ręcznie wykonanej planszy ouija. Coś, co początkowo wydawało się być emocjonującą zabawą, rozpoczyna spiralę przerażających zdarzeń, której nie da się zatrzymać. Kiedy przyjaciele wywołują nieoczekiwanie wywołują ducha o imieniu Levi, sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Gracie Darling (Kristina Bogic) doświadcza napadu epilepsji, a pozostali uczestnicy seansu uciekają z miejsca zdarzenia.
Od tamtej pory Gracie zostaje uznana za zaginioną, a każde z przyjaciół udaje się w swoją stronę. Nie zdają sobie sprawy, że ich kolejne spotkanie po latach odbędzie się w równie nieprzyjemnych okolicznościach.
Co się stało z Gracie Darling - opinia o thrillerze w Canal+
Lata później dorosła już Joni (Morgana O'Reilly), przyjaciółka Gracie, która brała udział w seansie spirytystycznym, pracuje jako psycholożka dziecięca w szpitalu psychiatrycznym w Australii. Mieszka wraz z matką Patty (Harriet Walter) oraz córkami - Miną (Chloe Brink) i Lulu (Stella Miller). Pewnego dnia, po stresującym dniu w pracy, kiedy jedna z jej pacjentek doświadcza niebezpiecznej sytuacji, Joni odbiera telefon od Jaya (Rudi Dharmalingam), przyjaciela z dzieciństwa. Mężczyzna, który jest obecnie policjantem w ich miasteczku, informuje ją, że zaginęła Frankie Darling (Ariel Donoghue), córka Ruth (Celia Pacquola), czyli siostry Gracie.
Joni angażuje się w zniknięcie nastolatki, ponieważ sprawa do złudzenia przypomina zaginięcie Gracie sprzed lat. Frankie wraz z przyjaciółmi również była bowiem w tej chatce, w której przed laty duch Levia został uwolniony. Według informacji Jaya, które policjant otrzymał od swojej córki Raffy (Saiesha Sundaralingam), nastolatki bawiły się w grę "w Gracie Darling". Właśnie dlatego Joni postanawia wrócić do swojego rodzinnego miasteczka, aby bliżej przyjrzeć się sprawie. Na miejscu czekają na nią nie tylko wspomnienia sprzed lat, ale również przerażające znalezisko, które sprawia, że na jaw wychodzą głęboko skrywane tajemnice.
"Co się stało z Gracie Darling" zasadniczo nie różni się bardzo od innych seriali o podobnej tematyce. W końcu już wielokrotnie mieliśmy okazję oglądać produkcje o seansach spirytystycznych i zbrodniach, które po latach przypominają o nierozwiązanych sprawach z przeszłości. Dlatego początkowo oglądałam tę produkcję bez przekonania, ale im dalej w las, tym intryga robiła się gęstsza. W pewnym momencie mniej ważne było to, co przed laty stało się z Gracie Darling, a poszukiwania Frankie Darling zeszły na drugi plan na rzecz sekretów dorosłych już mieszkańców miasteczka, które przez lata były przez nich starannie ukrywane. Kiedy tajemnice zaczęły się nawarstwiać, trudno było przestać śledzić, co wydarzy się dalej.
Australijska produkcja nie prezentuje niczego odkrywczego, a mimo to oglądałam ją z ciekawością. Najbardziej zaciekawił mnie montaż, który chyba zasługuje na osobną pochwałę. Genialnie oddawał on myśli głównej bohaterki i obrazował jej wspomnienia z dzieciństwa, kiedy tak naprawdę wszystko się zaczęło. Sceny z przeszłości były dodatkowo otulone muzyką z lat 90., nagrywaną jeszcze wówczas na kasety, co pozwalało wczuć się w klimat minionego stulecia. Może nie jest to nic innowacyjnego, ale ogląda się z ekscytującym dreszczykiem na karku.
O produkcjach w Canal+ czytaj więcej w Spider's Web:
- Nowa wersja kultowego sci-fi biegnie jeszcze szybciej. Ogląda się jak virala
- Projekt Fighter tajnym ciosem pokonuje konkurencję. To nowe reality show
- CANAL+ dodało najlepszy serial wojenny od lat. Perełka
- Gdyby Na noże było o artystach, to wyglądałoby tak. Kryminał w CANAL+ zachwyca
- CANAL+ przeniósł futbol na inny poziom. Takie transmisje oglądałabym codziennie



















