Godzilla liczy sobie już 72 lata. A mimo to nie zwalnia tempa. Ba! Wręcz wciska gaz do dechy. Nadchodzący film o legendarnym kaiju właśnie osiągnął coś, czego nie udało się żadnej produkcji przed nim.

"Godzilla Minus Zero" to sequel "Godzilli Minus One", która ujrzała światło dzienne jeszcze w 2023 roku. Szybko podbiła serca krytyków, a potem zakochali się w niej widzowie na całym świecie. Nic dziwnego. W końcu Oscar za efekty specjalne nie wziął się znikąd. Dostaliśmy film dosłownie wbijający w ziemię. Dlatego dobrze, że cieszył się wystarczającą popularnością, żeby otrzymać kontynuację.
Akcja "Godzilli Minus Zero" rozgrywa się dwa lata po wydarzeniach przedstawionych w jedynce. Oczywiście, będziemy w niej śledzić dalsze losy rodziny Shikishimy w powojennej Japonii, która teraz żyje również w cieniu ataków Godzilli. Tytułowego kaiju też oczywiście nie zabraknie. Ale coś się jednak zmieni.
Godzilla Minus Zero - rekord serii
Jak podaje Film Ratings, "Godzilla Minus Zero" otrzymała kategorię wiekową "R". Oznacza to, że w Stanach Zjednoczonych osoby poniżej 17 roku życia będą wpuszczane tylko w towarzystwie rodzica lub pełnoletniego opiekuna. Innymi słowy: dostaniemy film dla dorosłych widzów. Coś takiego w 72-letniej historii Godzilli nie miało jeszcze miejsca.
"Godzilla Minus One" miała kategorię wiekową PG-13 (nieodpowiednie dla dla dzieci poniżej 13 roku życia), którą otrzymywały też wszystkie filmy z MonsterVerse ("Godzilla", "Godzilla II", "Godzilla vs. Kong", "Godzilla i Kong: Nowe imperium"). W całej historii franczyzy zdarzały się tytuły oznaczane "G" (bez ograniczeń wiekowych) czy "PG" (zalecany nadzór rodzicielski), ale jeszcze nigdy nie było produkcji z "R-ką".
Warto przy tym zaznaczyć, że kategorie wiekowe w Stanach Zjednoczonych przyznaje się filmom od 1968 roku. Co oznacza, że pierwsza "Godzilla" z 1954 roku nie miała szans na taką ocenę.
Co ta "R-ka" dla "Godzilli Minus Zero" oznacza dla fanów? Po prostu, dostaniemy najbardziej brutalną i najintensywniejszą odsłonę "Godzilli". Coś, czego widzowie jeszcze nie widzieli. A co dokładnie, to już się okaże, gdy film trafi do kin. W Polsce zdarzy się to dokładnie 6 listopada.
Więcej o Godzilli poczytasz na Spider's Web:
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.