REKLAMA

Muzyka z nowego Pottera będzie inna. „Nie potrafię pisać jak Williams”

Kierunek, jaki jeden z największych kompozytorów muzyki filmowej w historii, Hanz Zimmer, obierał podczas pracy nad serialowym „Harrym Potterem”, pozostaje wielką niewiadomą. Jedno jest pewne: twórca nie poszedł w ślady Johna Williamsa. Wręcz przeciwnie.

harry potter muzyka soundtrack hans zimmer john williams
REKLAMA

Pierwsze zwiastuny serialu „Harry Potter” od HBO Max podzieliły publiczność, ale w tej jednej kwestii wszyscy byli raczej zgodni: ścieżka dźwiękowa brzmi tam wyjątkowo nieciekawie. Uspokoję: utwory, które wykorzystano w tych zapowiedziach, to ścieżka tymczasowa, trailerowa, przygotowana na potrzeby materiału promocyjnego. Nawet oficjalny serwus Wizarding World zaznacza, że premiera nowych dzieł Hansa Zimmera i zespołu Bleeding Fingers jeszcze przed nami.

Czego w takim razie możemy się po tych nowych kompozycjach spodziewać? Jak przekonuje legendarny artysta: czegoś zupełnie innego niż dotychczas.

REKLAMA

Nowy Harry Potter będzie brzmieć zupełnie inaczej

W rozmowie z serwisem „Collider” Hans Zimmer przyznał, że przejęcie roli Johna Williamsa było dla niego onieśmielające - choć w przeszłości podobna sytuacja miała już miejsce. „Harry Potter” to drugi projekt Zimmera oparty na dużej marce, do której muzykę wcześniej tworzył Williams. Pierwszym był „Człowiek ze stali” Zacka Snydera z 2013 r., czyli następca serii filmów z Christopherem Reeve’em z przełomu lat 70. i 80.

Zapytany, czy jego muzyka do „Harry’ego Pottera” będzie podobna do tej autorstwa Williamsa, Zimmer nawiązał do swoich doświadczeń z pracy nad nowym Supermanem:

„Nie potrafię pisać jak John Williams, ale nawet gdybym potrafił, starałbym się trzymać od tego jak najdalej i spróbować stworzyć coś oryginalnego. Kiedy robiłem „Człowieka ze stali”, przez trzy miesiące biegałem w kółko i powtarzałem: nie wiem. Nie mogę tego zrobić. Nie mogę tego zrobić, bo to John Williams. John Williams jest genialny! Ta muzyka jest genialna!

Kompozytor przypomniał, że producentem „Człowieka ze stali” był Christopher Nolan, który naciskał na Zacka Snydera, by ten sprawdzał postępy Zimmera.

Zack zadzwonił do mnie i spytał, czy może do mnie wpaść. Odpowiedziałem: tak naprawdę jeszcze nic nie stworzyłem. A on na to: w porządku, będę we wtorek. Więc wymyśliłem pewną melodię, ale nadal byłem tym wszystkim niesamowicie zmartwiony. Zack powiedział mi wtedy najprostszą rzecz.

Powiedział: Hans, to był tylko film. To jest tylko film. I to było niesamowicie wyzwalające. To tylko film, a całe moje życie polega na tworzeniu muzyki do filmów, bo to kocham. Kocham kino i uwielbiam się tym bawić.

Williams był kompozytorem soundtracku pierwszych filmów z serii „Harry Potter”, które trafiły do kin w latach 2001-2004. „Hedwig’s Theme” - przewodni motyw muzyczny najczęściej kojarzony z marką „Harry Potter” - pojawia się we wszystkich filmach i jest powszechnie uznawany za jeden z najwybitniejszych, najbardziej zapadających w pamięć utworów w historii muzyki filmowej.

Pierwszy sezon serialu „Harry Pottera” zadebiutuje na HBO w okolicach Bożego Narodzenia.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Michał Jarecki
Redaktor

Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA