Nie ma drugiego takiego serialu wojennego. Dlaczego więc przeleciał pod radarami użytkowników Netfliksa, kiedy debiutował parę lat temu? Najwyższy czas naprawić to przeoczenie. W końcu w mediach społecznościowych fani piszą, że "The Liberator" jest wyśmienity i unikatowy.

"The Liberator" to oparta na faktach opowieść z czasów II wojny światowej. Rozgrywa się w czasie inwazji aliantów na Włochy. Na przestrzeni czterech odcinków śledzimy losy zróżnicowanej etnicznie grupy żołnierzy, którzy zapracowują sobie na miano prawdziwych wojowników. Choć w międzyczasie targają nimi sprzeczne emocje.
Skrót fabuły nie brzmi najbardziej oryginalnie. "The Liberator" wyróżnia się jednak na tle innych seriali wojennych stroną formalną. Nie mówimy bowiem o produkcji aktorskiej. W tym wypadku Netflix postawił na technologię Trioscope Enhanced Hybrid Animation. Co to znaczy? Aktorzy odgrywali po prostu swoje role na planie, a potem nałożono na nich animację. W ten sposób osiągnięto wizualnie porażający efekt.
The Liberator - opinie o serialu wojennym Netfliksa
Niestety, pomimo oryginalnej formy "The Liberator" nie przedarł się do zbiorowej świadomości użytkowników Netfliksa. Zadebiutował w 2020 roku, ale nie stał się hitem platformy. Zebrał za to grupkę wiernych fanów, którzy chętnie do niego wracają. W mediach społecznościowych piszą też, że to niesamowity serial.
Widzieliście już "The Liberator" na Netfliksie? Oglądam go czwarty raz i nie wiem czy to przez to, że jest unikatowy, opowiada wspaniałą historię, czy może chodzi o oszałamiającą grę Bradleya Jamesa
"The Liberator" na Netfliksie jest świetny
Jest mnóstwo filmów i seriali o II wojnie światowej, które są zbyt niedoceniane i nie mówi się o nich wystarczająco często. [...] Netflix ma "The Liberator" [...]- czytamy na X (dawny Twitter).
Przy takich opiniach "The Liberator" wyrasta na przegapioną perłę Netfliksa. Na szczęście szybko można to niedopatrzenie naprawić. Składający się z czterech odcinków serial można przecież obejrzeć w jeden wieczór. I wygląda na to, że w tym wypadku miłośnicy kina wojennego nie mają powodu, by z tym zwlekać.
Więcej o Netfliksie i kinie wojennym poczytasz na Spider's Web:
- Ile kosztuje Netflix w 2026 roku? Cena, plany, pakiety
- Netflix dodał arcydzieło kina wojennego. Wciąż ogląda się wyśmienicie
- Znaleźli najmocniejszy film wojenny na Netfliksie. Trudno się pozbierać
- Użytkownicy znaleźli najlepszy film wojenny na Netfliksie. Po prostu niesamowity
- Netflix dodał klasykę kina wojennego. Ale mi takich filmów brakuje
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.