Oferta streamingowa Plusa i Polsat Box ciągle się rozwija. Do istniejącego już pakietu trzech streamingów za grosze dołączył właśnie kolejny. Tym razem prócz Apple TV i Amazon Prime znajduje się w nim Disney+.

W Plusie i Polsat Box można dostosowywać streamingi do swoich potrzeb. I jasne, nie ma problemu z kombinacjami i dobieraniem sobie platform wedle uznania. Ale są też gotowe pakiety, z których warto skorzystać. Jednym z nich był do tej pory zestaw Apple TV, Amazon Prime i SkyShowtime. A teraz w tej samej cenie można wybrać podobną opcję, tylko z Disney+.
Disney+ ma w swej ofercie ogromną bibliotekę produkcji familijnych, dokumentalnych i rozrywkowych. W końcu to na tej platformie należy szukać filmów i seriali należących do największych popkulturowych franczyz na świecie. Znajdziemy na niej produkcje MCU (Marvel Cinematic Univers), ze świata Gwiezdnych wojen, Pixara czy oczywiście Disneya. Słowem: na nudę nikt nie będzie narzekał.
Disney+ w nowym pakiecie Plusa i Polsat Box
Disney+ zna swoją wartość. Dlatego w planie standardowym trzeba za niego płacić 34,99 zł/msc., a w wersji premium 59,99 zł/msc. W Plusie i Polsat Box możecie go mieć za 40 zł/msc. A do tego w ramach tej właśnie ceny operator dorzuca jeszcze subskrypcje Apple TV i Amazon Prime. Tak, dobrze czytacie. Nowy pakiet daje dostęp do trzech platform streamingowych w cenie 40 zł/msc.
Pakiet Apple TV, Amazon Prime i Disney+ to właśnie nowość w ofercie Plusa i Polsat Box. Operator podkreśla jednak, że prócz gotowych pakietów streamingowych, wciąż można tworzyć sobie u niego własne centrum rozrywki. Oznacza to, że klienci mogą łączyć dowolne subskrypcje platform streamingowych we własne zestawy. Do wyboru jest Apple TV, Disney+, HBO Max, SkyShowtime i Polsat Box Go. Dostęp do wybranych dwóch z nich kosztuje 40 zł/msc., a za pakiet czterech dowolnych streamingów trzeba już zapłacić dwa razy więcej, czyli 80 zł/msc.
Szczegóły oferty dostępne są na stronach Plusa i Polsat Box.
Czytaj więcej na Spider's Web:
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.