REKLAMA

Fani Netfliksa zarywają nocki dla nowego thrillera. Nie mogą przestać oglądać

Właśnie takich thrillerów potrzebuje Netflix. Chodzi o seriale, od których nie sposób się oderwać i nie można się położyć spać, dopóki nie pozna się wszystkich odpowiedzi. Jak się okazuje, do takich właśnie produkcji należy koreańska nowość - "Pułapka na myszy".

pułapka na myszy thriller netflix korea co obejrzeć opinie

"Pułapka na myszy" to opowieść o bezimiennym samotniku. Bezimiennym, bo ktoś okrada go z tożsamości. Dlatego rusza on w śmiertelnie niebezpieczny pościg za złodziejem. Niespodziewanego sojusznika znajduje przy tym w lichwiarzu, który próbował ściągnąć od niego dług zaciągnięty przez kogoś innego. W ten sposób akcja zagęszcza się z każdym odcinkiem, przez co nowy koreański serial Netfliksa trzyma w napięciu od początku do samego końca.

W tym wypadku to nie jest czcze gadanie, ani marketingowe obietnice bez pokrycia. "Pułapka na myszy" rzeczywiście wciąga i nie pozwala się oderwać. Tak przynajmniej twierdzą użytkownicy Netfliksa, którzy w nią wpadli. W mediach społecznościowych zachwalają koreański serial na lewo i prawo.

Pułapka na myszy - opinie o nowym thrillerze Netfliksa

"Pułapka na myszy" zadebiutowała na Netfliksie w zeszły piątek, 28 sierpnia. I wtedy się zaczęło. W mediach społecznościowych zaroiło się od wpisów, których autorzy przyznają, że gdy odpalili serial to już nie mogli go wyłączyć. Tak ich wciągnął. Po prostu oglądali odcinek za odcinkiem, żeby tylko obejrzeć go do końca. Nawet kosztem snu.

"Pułapka na myszy" na Netfliksie jest taka dobra. Wiem, że wiele godzin temu powinienem położyć się spać, ale fabuła okazała się tak skomplikowana i interesująca, że jestem zbyt zaintrygowany, żeby to wyłączyć

Podobała mi się "Pułapka na myszy". Intryga dotycząca kradziezy tożsamości złapała mnie na samym początku. Kto jest prawdziwy, co jest fałszem, co stało się w przeszłości, co właściwie się dzieje? Odkrywanie kolejnych elementów odkładanki sprawia, że zgadujesz do samego końca. Zdecydowanie warte obejrzenia

Właśnie skończyłam "Pułapkę na myszy". Cholera, scenariusz jest tak unikatowy i dobry. A do tego zwroty akcji są szalone. Nie mogę nic złego powiedzieć na temat scenariusza tego serialu

- czytamy na X (dawny Twitter).

Powyższe wpisy pochodzą oczywiście od zagranicznych użytkowników Netfliksa. Co nie znaczy, że w Polsce koreański thriller został przegapiony. Może nie jest hitem, ale niedługo po swojej premierze trafił do topki najpopularniejszych seriali dostępnych na platformie w naszym kraju. Zajmuje jej 10 miejsce.

Sprawdź ile aktualnie kosztuje subskrypcja Netfliksa. Pisaliśmy o tym na Spider's Web.

Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:

Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.