Twórcy Stranger Things uciekli od Netfliksa, żeby zrobić film kinowy. Jest data premiery
Twórcy "Stranger Things" mają swoje ambicje. Chcieli zrobić film kinowy, ale z Netfliksem nie mieli na to szans. Dlatego podpisali kontrakt z wytwórnią, dzięki czemu już szykują się do realizacji swojego pełnego metrażu. Właśnie ujawniono, kiedy go zobaczymy.

Na chwilę przed premierą finałowego sezonu Netflix stracił twórców "Stranger Things". W sierpniu zeszłego roku potwierdzono bowiem, że bracia Duffer podpisali czteroletni kontrakt z hollywoodzkim studiem, spełniając - jak sami mówili - swoje marzenia. Zawsze chcieli robić filmy skierowane na wielkie ekrany, a wiemy, jakie podejście do dystrybucji kinowej ma streamingowy gigant. Jeśli nie walczy o Oscary, to jej unika.
Matt i Ross Dufferowie nie widzieli szans na spełnienie marzeń w Netfliksie, dlatego właśnie postanowili przejść do Paramountu. I zgodnie z podpisanym kontraktem teraz dla tego legendarnego hollywoodzkiego studia będą robić projekty telewizyjne i streamingowe, a także filmy kinowe. Do pierwszego z szykowanych na wielkie ekrany pełnych metraży już się właściwie szykują. Właśnie dowiedzieliśmy się, kiedy go zobaczymy.
Film twórców Stranger Things - co o nim wiemy?
O czym będzie pierwszy film dla Paramountu od twórców "Stranger Things"? Tego na ten moment nie wiadomo. Jak podaje Deadline, produkcja nie ma jeszcze nawet tytułu. Aczkolwiek określa się go mianem "event film", co oznacza, że hollywoodzkie studio chce, aby bracia Duffer odświeżyli jedną z należących do niego franczyz.
Na ten moment nie ma szczegółów dotyczących fabuły, obsady, czegokolwiek. Wiadomo jedynie, że niezatytułowany "event film" bracia Duffer mają zrealizować na podstawie własnego scenariusza. A zobaczymy go na wielkich ekranach 3 listopada 2028 roku. Trochę na niego poczekamy. Biorąc jednak pod uwagę, jak popularni są aktualnie twórcy "Stranger Things" jakiekolwiek bardziej konkretne informacje na temat nadchodzącej produkcji, powinniśmy dostać w znacznie bliższej przyszłości.
Już teraz bracia Duffer mogą się skupić wyłącznie na swoim filmie kinowym i innych projektach dla Paramountu. Ich kontrakt z Netfliksem wygasł w kwietniu tego roku. Po zakończeniu "Stranger Things" zdążyli oni jeszcze wyprodukować dla platformy kilka tytułów, w tym animowany spin-off swojego najpopularniejszego serialu, horror "Tu zdarzy się coś strasznego" i science fiction "The Boroughs".
Więcej o projektach twórców "Stranger Things" poczytasz na Spider's Web:
- Serialowy Hopper wyjaśnił zagadkę finału Stranger Things. Będzie burza
- Czy będzie 2. sezon The Boroughs? To hit Netfliksa
- To nie David Harbour miał grać w Stranger Things. Rola Hoppera była dla kogoś innego
- Stranger Things kochało lata 80. Opowieści z 85 kochają Stranger Things
- Tak wygląda horror od Polki i twórców Stranger Things. Jest gęsty i niepokojący
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.