Ethan Hunt znów dokonuje niemożliwego. Mission: Impossible - Fallout od dziś w kinach
Ethan Hunt wraca, by znowu uratować świat przed zapędami psychopatycznych terrorystów. Agent musi odzyskać pluton, znajdujący się w posiadaniu znanych mu już przeciwników. Mission: Impossible – Fallout od dziś można oglądać w kinach.
Nadal kochamy herosów kina akcji. Są takie momenty, w których superbohaterowie stają się dla nas zbyt abstrakcyjnymi postaciami i potrzebujemy bardziej przyziemnych i realistycznych inspiracji. Wtedy z pomocą przychodzą nam niezastąpieni, by nie powiedzieć tradycyjni, bohaterowie, którzy w pocie, krwi i w morderczym znoju robią wszystko, by uratować świat lub bliskich.
Mission: Impossible – wybieramy najlepszą część serii
„Mission: Impossible” to jedna z najciekawszych serii filmowych. Każda kolejna odsłona, choć stanowi część większej całości, zdaje się być samodzielną opowieścią, którą można oglądać bez konieczności znajomości poprzednika. W dodatku (do niedawna) każda część „M:I” reżyserowana była przez innego rzemieślnika, przez co, także formalnie, odróżniała się od reszty.
Szybciej, mocniej, bardziej spektakularnie. Mission: Impossible nie zawodzi
Tom Cruise ponownie wcielił się w agenta IMF, który dokonuje niemożliwego od ręki. To cuda zajmują mu trochę czasu. Sprawdzamy, czy wyczyny Ethana Hunta w Mission: Impossible – Fallout nadal robią takie wrażenie, jak przez ostatnie 20 lat.
Pomimo dość przeciętnego startu udało się stworzyć z „M:I” potężną franczyzę, która potrzebowała trochę czasu, by znaleźć swoją tożsamość. To też jedna z nielicznych serii, która staje się lepsza praktycznie z każdą kolejną odsłoną.
Tom Cruise po raz szósty musi dokonać niemożliwego. Zwiastun Mission: Impossible – Fallout
W przerwie tegorocznego Super Bowl oglądaliśmy teaser najnowszego Mission: Impossible, a niedługo potem do sieci trafił pierwszy oficjalny zwiastun. Ethan Hunt musi zmierzyć się demonami przeszłości IMF.