Mijający tydzień na HBO GO upłynął pod znakiem siły kobiet — do serwisu wpadły m.in. oscarowe „Małe kobietki” i film o przygodach nieustraszonej Lary Croft. Nie mniej „feministycznie” zapowiadają się kolejne nowości platformy. Oto najciekawsze propozycje na przyszły tydzień.
Rozenek, Gonciarz i inni mocno o zatrzymaniu Margot i zamieszkach w Polsce
Nie milkną echa głośnych piątkowych wydarzeń, towarzyszących fali protestów po zatrzymaniu transpłciowej aktywistki Margot z grupy Stop Bzdurom. Do sprawy odniosły się również polskie i zagraniczne gwiazdy, nie kryjąc zaniepokojenia sytuacją mniejszości seksualnych nad Wisłą.
„Małe kobietki” to zapis urokliwej codzienności, w której trzeba uważać na nudę. Oceniamy nominowany do 6 Oscarów film Grety Gerwig
„Małe kobietki” Grety Gerwig to nowa adaptacja słynnej powieści Louisy May Alcott. Film w tym roku nominowany jest aż do 6 Oscarów. Czy to udana wersja książki amerykańskiej pisarki? Oceniamy.
Oscary boją się horrorów? Niestety tak, wystarczy spojrzeć na kolejne nominacje
Nie twierdzę, że każdy horror zasługuje na docenienie ze strony branży filmowej (większość pewnie nie zasługuje), ale na przestrzeni ostatnich lat powstało tyle znakomitych straszaków, które były czymś więcej niż tylko horrorami, że zaczynam się zastanawiać skąd bierze się ich brak przy okazji nominacji do wszelkiej maści nagród, a przede wszystkim do Oscarów.
Netflix, „Joker” i „Irlandczyk” dominują w nominacjach do Oscarów 2020. To będzie interesująca gala
Nadeszła pora, tradycyjnie na początku stycznia, gdy świat, wstrzymuje oddech, by poznać nominowanych do najbardziej pożądanych, najważniejszych, najpopularniejszych nagród X muzy na świecie. Pośród nominowanych prym wiodą „Irlandczyk”, „1917”, „Joker”. Ważnymi graczami są też „Historia małżeńska”, „Pewnego razu… w Hollywood” oraz… „Jojo Rabbit”.
„Midsommar. W biały dzień” to najbardziej popieprzony folk-horror XXI wieku – recenzja
Ari Aster, twórca znakomitego „Dziedzictwa Hereditary”, powraca ze swoim drugim filmem. „Midsommar. W biały dzień” stawia poprzeczkę naprawdę wysoko. I to nie tylko w gatunku horrorów.
„Mała doboszka” to jeden z najlepszych seriali, jakie widziałam w tym roku
Doczekałam się kolejnej ekranizacji prozy szpiegowskiej Johna le Carré. Tym razem na warsztat poszła „Mała doboszka”. Serial BBC możemy juz oglądać na antenie Canal+.