Pięć aplikacji, które wywołały prawdziwą burzę w 2014 roku
Przykład „Flappy Bird” pokazuje, że mobilna branża może dzisiaj ozłocić najbardziej dziwaczny pomysł, o ile ten trafi na podatny grunt. Część z aplikacji stała się jednak sławna nie za sprawą funkcjonalności czy artystycznego kunsztu, a niesamowitych kontrowersji jakie wokół nich narosły. Poniżej przypominamy parszywą piątkę najbardziej kontrowersyjnych programów, jakie emocjonowały użytkowników w 2014 roku:
Tego oczekiwałem od Google Fit. Aplikacja została poszerzona o ponad nowych 100 aktywności
Google Fit to jedna z najciekawszych nowych aplikacji od technologicznego giganta stojącego za Androidem. Program działa doskonale, nie licząc skandalicznie małej liczby aktywności, jaka istnieje w bazie danych. Google naprawiło ten problem z rozmachem, o jakim nawet mi się nie śniło.
Najlepsza darmowa nawigacja trafiła do Google Play! HERE od Nokii w końcu na Androidzie
Nawigacja HERE nie ma sobie równych. To jeden z tych niewielu elementów, których mobilnemu systemowi operacyjnemu Microsoftu mogli szczerze zazdrościć wszyscy posiadacze Androida. Do dzisiaj.
Niezawodny odtwarzacz filmów VLC w końcu pojawił się na Androidzie
Dotychczas lider był tylko jeden. Mobilni fani kina powszechnie używają aplikacji MX Player. Darmowy odtwarzacz od lat obecny na Androidzie został pobrany już prawie 2,5 miliona razy. Niestety, po ostatnich aktualizacjach MX Player tracił jedną z cennych funkcjonalności, co z powodzeniem może wykorzystać debiutujący VLC.
Kinect idzie do pudła! Just Dance Now to darmowe tańczenie ze smartfonem i komputerem
Serię Just Dance na pewno kojarzą wszyscy miłośnicy bardziej aktywnej, związanej z kontrolerami ruchu zabawy przed konsolą. Ubisoft postanowił otworzyć się na nowych klientów, którzy od teraz mogą wyginać śmiało ciało przy pomocy smartfona i przeglądarki w komputerze. Świetny pomysł, dobre wykonanie!