W zeszłym roku Taylor Sheridan podpisał kontrakt opiewający na 1 mld dol. Dla człowieka, który posiada dwa rancza w Teksasie, to wręcz niewyczerpany fundusz na konie i kowbojskie zabawki. Twórca "Yellowstone" spełnił więc swoje marzenia? Owszem, ale trochę mu to zajęło.

Jak każda historia o człowieku i ta musi się zacząć od notki biograficznej. Taylor Sheridan urodził się w 1970 roku w Chapel Hill w Karolinie Północnej. Ale! Idea Taylora Sheridana narodziła się nieco później w Cranfills Gap. To tam się bowiem wychowywał, dzieląc swój czas między życie w małej ranczerskiej społeczności a obowiązki szkolne w pobliskim Fort Worth. Wtedy bowiem przesiąknął kowbojskim stylem życia, który kultywuje na własnych ranczach i o którym opowiada w "Yellowstone" - swoim najsłynniejszym serialu.
Droga do stania się serialowym potentatem była jednak dość kręta, a właściwie całkiem przypadkowa. Niewiele brakowało, a Sheridan nigdy nie trafiłby do telewizji. Nie robiłby jednej produkcji za drugą, zarabiając przy tym krocie. Bo, gdy był młodym mężczyzną, nawet nie myślał o pisaniu scenariuszy. Zajmował się przetrwaniem, chwytając każdej możliwej fuchy.
Taylor Sheridan - jak twórca Yellowstone został aktorem?
Historia Sheridana wydaje się żywcem wyjęta z hollywoodzkich legend. W końcu w swoich młodzieńczych latach malował domy i kosił trawniki w Austin w Teksasie, aż w końcu został zauważony przez agenta. Stało się to w centrum handlowym, gdzie akurat szukał pracy. Wypatrzył go wtedy reprezentant chicagowskiej agencji modelingowej. Przyszły twórca "Yellowstone" był jednak bardziej zainteresowany aktorstwem niż chodzeniem po wybiegach. Dostał więc krótki scenariusz do przeczytania i udowodnił, że ma talent.
Udało mu się! Sheridan przebił się do telewizji. Dostał rolę w 3. sezonie "Strażnika Teksasu". To przecież serial akcji z Chuckiem Norrisem utrzymany w konwencji neowesternu. Nie ma więc przypadków, są tylko znaki. Późniejszy twórca wydaje się przez to wręcz skazany na realizowanie opowieści utrzymanych w podobnych klimatach. Jakby czerpał inspiracje z produkcji, w których występował, w "Yellowstone" da się też poczuć vibe - szczególnie w wątkach melodramatycznych - "Doktor Quinn". A w tym westernie Sheridan również się pojawił pod koniec lat 90.
Kariera aktorska niezbyt Sheridanowi szła. Nie dostawał dużych ról, ale się nie poddawał. Nawet kiedy - jak przyznawał w wywiadzie dla Town & Country sypiał w aucie, bo był bezdomny. Dwukrotnie! Mógł więc skończyć na ulicy, ale na szczęście dla niego przyszedł wreszcie przełom. Zaczął się wraz z rolą w "Synach Anarchii", gdzie regularnie pojawiał się przez pierwsze sezony, aż w końcu w 3. odsłonie jego bohater został zabity. Po tym łatwiej by mu było co prawda gonić za statusem gwiazdy małego ekranu, ale wybrał zupełnie inną ścieżkę. Będąc już po czterdziestce postanowił pisać scenariusze.
Taylor Sheridan - jak twórca Yellowstone został scenarzystą?
Jak w wywiadzie dla Cowgirl Magazine po latach wspominała Nicole Sheridan - żona Taylora - przymierali głodem. Sheridan rzucił bowiem aktorstwo i pisał scenariusz, na którego podstawie w końcu powstało "Sicario". Film zdobył trzy nominacje do Oscara, a jego scenarzysta wykorzystał swoje pięć minut sławy do cna. Poszedł za ciosem. Już rok później również na podstawie jego scenariusza pojawiło się "Aż do piekła", a potem on sam spróbował swoich sił za kamerą, reżyserując "Wind River. Na przeklętej ziemi".
W 2018 roku, rok po reżyserskim debiucie, w telewizji zadebiutowało "Yellowstone", którego Sheridan jest współtwórcą. Jak dalej potoczyła się jego historia, już mniej więcej wiecie. Neowesternowa opowieść o rodzinie Duttonów stała się takim hitem, że Sheridan z powodzeniem zaczął rozbudowywać jej uniwersum o kolejne seriale. W międzyczasie Paramount zaufał mu na tyle, że powierzył pieczę nad kolejnymi tytułami ("Burmistrz Kingstown", "Król Tulsy" czy "Special Ops: Lioness", "Landman: Negocjator", "The Madison"). Własciwie od jakiegoś czasu robi on seriale szybciej niż widzowie oglądają. A w ten napięty grafik i tak udało mu się wcisnąć napisanie scenariusza i wyreżyserowanie jeszcze jednego filmu: "Ci, którzy życzą mi śmierci" z Angeliną Jolie.
Oczywiście, w tym czasie udało mu się wrócić do aktorstwa. Mogliśmy go przecież oglądać w "Yellowstone", w którym wciela się w Travisa - w ostatnich odcinkach kluczową dla fabuły postać. Bardziej jest jednak znany jako twórca. Trzaskając serial za serialem, uchodzi za prawdziwego tytana pracy. Choć jak sam przyznaje w wywiadach, jego oczkiem w głowie są teraz należące do niego rancza.
Taylor Sheridan - jak twórca Yellowstone został ranczerem?
Sheridan posiada dwa rancza w Teksasie: Bosque Ranch i 6666 Ranch. Ta druga nazwa coś wam mówi? Chodzi o legendarne ranczo, które mogliśmy zobaczyć nawet w "Yellowstone". Podczas realizowania tam serialu, twórca zaprzyjaźnił się z właścicielką ziemi. Niedługo później ona jednak zmarła, a w maju 2021 roku Sheridan poprzez swoją firmę nabył ranczo za grubo ponad 300 mln. Dużo?
Twórca "Yellowstone" jest dziś wart znacznie więcej. 300 mln może wręcz uznawać za drobne. W końcu nie odszedł z telewizji. W zeszłym roku postanowił jednak opuścić Paramount i podpisał kontrakt z Universalem. Jak podaje The Hollywood Reporter, pięcioletnia umowa, która zacznie obowiązywać od 2029 roku opiewa nawet na miliard dolarów. "Nawet", bo kwota uzależniona jest od tego, co zrobi dla wytwórni. A może robić tak naprawdę wszystko - tak seriale, jak i filmy. Na co się zdecyduje? To się okaże.
Aczkolwiek Sheridan nie spoczywa na laurach, czekając aż nowy kontrakt zacznie go obowiązywać. W sieci co chwilę pojawiają się informacje o jego kolejnych projektach. Mówi się przecież nie tylko o kontynuacji tworzonych przez niego seriali, ale też kolejnych produkcjach odcinkowych dla Paramountu i nawet filmie. W najbliższych latach jego fani nie będą się więc nudzić.
Więcej o Taylorze Sheridanie poczytasz na Spider's Web:
- Twórca Yellowstone pozwany. Miał ukraść pomysł na swój największy serial
- Twórca Yellowstone szykuje nowe seriale. To jest to
- Fani czekają na ten spin-off Yellowstone. Twórca mówi: "nie"
- Taylor Sheridan odchodzi. Produkcje twórcy Yellowstone dostaną nowy dom
- Twórca Yellowstone kręci film. Wraca do korzeni
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.