REKLAMA

Co to jest operacja off-label? Przez nią Łazarz pękł w Znieczuleniu

Od środy Netflix ma czym kusić polskiego widza - w serwisie można bowiem w całości zobaczyć serial "Znieczulenie", najnowszą medyczną produkcję z Leszkiem Lichotą w roli głównej. Wyjaśniamy jeden z kluczowych wątków, dotyczący tzw. operacji off-label.

znieczulenie netflix off label
REKLAMA

Fabułę "Znieczulenia" śledzimy za pomocą głównego bohatera tej historii, Dawida Łazarza (Lichota). Mężczyzna jest wybitnym neurochirurgiem o szerokich horyzontach i jeszcze większych zdolnościach. Po przeprowadzeniu ryzykownej i tragicznie zakończonej operacji Łazarz zostaje zwolniony z pracy. Niedługo później staje się świadkiem i jednym z niosących pomóc poszkodowanym w przerażającej katastrofie kolejowej. Niedługo później okazuje się, że Łazarz spędzi z tamtejszymi ratownikami i lekarzami więcej czasu - zatrudnia się w bowiem w ich szpitalu, położonym na Podlasiu. Nagła decyzja wpływa negatywnie na związek Dawida z żoną Basią (Karolina Gruszka), a przed głównym bohaterem jawi się widmo odpowiedzialności za przestępstwo i usunięcia z zawodu.

REKLAMA

UWAGA: w dalszej części tekstu mogą znaleźć się spoilery dot. fabuły serialu

Co oznacza off-label? Wyjaśniamy pojęcie ze Znieczulenia

Jednym z podstawowych wątków (a wręcz pierwszych, który widzimy w serialu) jest ryzykowna operacja, którą Dawid Łazarz przeprowadza na młodym pacjencie, by ocalić mu życie. To jednak się nie udaje, a młody Mikołaj umiera na stole operacyjnym. Łazarz wychodzi z sali roztrzęsiony, a niedługo później "dopada" go dyrektor szpitala, grany przez Zbigniewa Suszyńskiego. Przełożony lekarza jest na niego wściekły i krzyczy "Czy tobie zupełnie odj***ło? Zrobiłeś operację off-label. A nie lepiej było nas podpalić? Dostalibyśmy kasę z ubezpieczenia. Czy ty wiesz, jakie będziemy mieli z tego problemy?". Ta sytuacja prowadzi do użycia przez Łazarza siły, zwolnienia go z kliniki, w której pracował, a sam zabieg jest punktem wyjściowym do śledztwa, które toczy się wokół lekarza.

REKLAMA
Leszek Lichota - kadr z serialu "Znieczulenie"

O co zatem chodzi z tym off-label? Jest to pojęcie, które w pewnym sensie łączy sferę prawną i medyczną. Zgodnie z art. 4. Ustawy o zawodzie lekarza ma on obowiązek "wykonywać zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością". Jak nietrudno się domyślić, wiedza medyczna, tak jak każda inna wraz z rozwojem nauki, ewoluuje. Co do zasady, off-label (ang. "poza etykietą") oznacza przepisywanie lub przyjmowanie leku w sposób, który nie jest uwzględniony w jego oficjalnej charakterystyce produktu leczniczego (uwzględniającej: skład, właściwości, możliwe działania niepożądane, dawkowanie, choroby, na które produkt jest skierowany), bo na przykład nie jest jeszcze dopuszczony na rynku krajowym.

Przekładając to na ludzki język: "off label" odnosi się do zastosowania metody leczenia, leku lub procedury medycznej poza zakresem jej oficjalnie zatwierdzonego zastosowania. Uznaje się, że są poważne przesłanki uzasadniające ten tryb: zwłaszcza mowa tu o konieczności ratowania życia, czy wyczerpaniu innych dostępnych, zarejestrowanych leków i brak efektów ich działań. Co istotne, lekarz w takiej sytuacji, uznając "off-label" za konieczność musi poinformować pacjenta o planowanym leczeniu, a w przypadku podwyższonego ryzyka jest wymagana jego pisemna zgoda.

REKLAMA

To kluczowe, by w pełni zrozumieć wątek rozgrywający się w "Znieczuleniu". W ramach fabuły dowiadujemy się, że bohater grany przez Leszka Lichotę wykonał na Mikołaju (Bartłomiej Deklewa) zabieg, który choć z czysto medycznego punktu widzenia został przeprowadzony bez popełnienia błędu lekarskiego i zgodnie z warsztatem, mimo wszystko była to procedura niezatwierdzona przez odpowiednie organy, w ich oczach będąca eksperymentem medycznym, w ramach którego Łazarz wyszedł przed szereg, robiąc coś niezgodnego z obowiązującymi w środowisku normami. Tym samym, choć bohater ostatecznie nie zostaje uznany za winnego śmierci Mikołaja, otrzymuje inną (kto wie, czy nie równie dotkliwą) karę w postaci dwuletniego zawieszenia prawa do wykonywania zawodu.

Obserwuj nas w Google Discover

Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:

Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.

REKLAMA
REKLAMA