Odliczanie do nowych Avengersów rusza dopiero teraz. Marvel wreszcie wygląda jak trzeba
Nowi "Avengersi" zbliżają się wielkimi krokami. Do tej pory wydawało się jednak, że będzie to po prostu kolejny film Marvela. Jednakże w sieci właśnie pojawił się nowy zwiastun. Wraz z nim hypetrain rusza pełną parą.

Bo to nie jest pierwszy zwiastun "Avengers: Doomsday". Pierwszy materiał pojawił się jeszcze w lipcu. I choć jakiś tam hype wytworzył, nie wyglądał najlepiej. Można było narzekać, że to wszystko jest bez odpowiedniego podbudowania, przytłaczające czy w ogóle pozbawione emocji. Teraz jednak wyszedł nowy trailer i wygląda on już całkiem nieźle.
Disney w tym momencie atakuje nas materiałami promocyjnymi z nadchodzących odsłon swoich marek. Trwa bowiem D23, czyli wielki event zorganizowany specjalnie z myślą o fanach Disneya. Nie mogło więc w nim zabraknąć Marvela. A nowi "Avengers" zbliżają się wielkimi krokami. Coś powiązanego z nimi musiało się wydarzyć podczas trwającego wydarzenia. I dostaliśmy nowy trailer.
Avengers: Doomsday - nowy trailer rozbudza apetyt
Nowy trailer, który właśnie wylądował w sieci, jest już znacznie lepszy od poprzedniego. Disney ograniczył w nim marvelowską rozróbę i postanowił skupić się na postaci doktora Dooma. W końcu wciela się w niego Robert Downey Jr i wszyscy są ciekawi, jak poradzi sobie w roli złoczyńcy. Wygląda na to, że całkiem nieźle.
Nowy trailer nie zapowiada już zwyczajnego Marvela. Ma rzeczywisty ciężar, ma opowieść. Dowiadujemy się z niego więcej o czarnym charakterze, który - jak usłyszymy - zawsze był najmądrzejszą osobą w pokoju. I to już musi nieść ze sobą porządny hype. Nie bez powodu przecież fani w komentarzach pod udostępnionym zwiastunem piszą, że tak to właśnie powinno wyglądać.
Na koniec trailera pojawia się odliczanie do premiery filmu. I teraz, gdy wreszcie dowiedzieliśmy się czegoś więcej o złoczyńcy, ma ono sens. Bo po nowym trailerze wygląda na to, że wreszcie dostaniemy widowisko Marvela z prawdziwego zdarzenia. Oby Disney nie zawiódł takich nadziei. Ale o tym przekonamy się za parę miesięcy.
Do premiery "Avengers: Doomsday" coraz bliżej. Film zadebiutuje na ekranach kin pod koniec tego roku. Stanie się to dokładnie 18 grudnia. Po nowym zwiastunie zapowiada się tym samym, że fani wreszcie dostaną prezent, na jaki czekali już od lat.
Więcej o Marvelu poczytasz na Spider's Web:
- Chris Evans mówi, co spotka Kapitana w Avengers: Doomsday. Brutalny film
- Zaskakujące zdjęcia z Avengers Doomsday. Czy to może być ON?
- Thanos i Doom mają następców. Byli już w nowym Spider-Manie
- Avengersi pokonani. Byli na szczycie przez prawie 10 lat
- Marvel strzelił w dziesiątkę. Te filmy mogą ożywić uniwersum
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.