Nowy thriller z Gal Gadot błyskawicznie wbiegł niemal na sam szczyt topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na Prime Video w naszym kraju. Do tej pory nie udaje mu się przegonić jedynie "Reachera".

"Reacher" król. Od samego swego początku, czyli 12 sierpnia, 4. sezon hitowego serialu akcji nie schodzi z pierwszego miejsca topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na Prime Video w naszym kraju. Nawet jak w międzyczasie pojawiają się interesujące nowości, muszą one pogodzić się z tym, że są numerem dwa. Ostatnio przekonało się o tym "Sterling Point". A teraz w jego ślady poszedł thriller z Gal Gadot.
Właśnie przez ten nowy thriller "Sterling Point" spadło w ostatnich dniach na trzecie miejsce zestawienia. Użytkownicy platformy Amazona rzucili się bowiem na "Biegaczkę" gdy tylko się pojawiła. Już w dzień po swojej premierze znalazła się na drugiej pozycji topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na Prime Video w naszym kraju. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie ma w tym nic dziwnego.
Prime Video - co obejrzeć?
W "Biegaczce" Gal Gadot wciela się w błyskotliwą prawniczkę z Londynu. Podczas porannego biegu Maia otrzymuje telefon. Jak się okazuje, jej syn został porwany. A żeby go uratować główna bohaterka musi biec dalej. I jeszcze trochę. Nie może się po prostu zatrzymywać. Jakby już samo to nie było wycieńczające, przestępcy zadają jej jeszcze zadania do wykonania. Dzięki temu sprawdzają, jak daleko posunie się matka, żeby uratować swoje dziecko.
Po samym opisie fabuły "Biegaczka" przywodzi na myśl mnóstwo innych thrillerów (szczególnie z Liamem Neesonem) utrzymanych w podobnym stylu. Użytkownicy Prime Video rzucają się więc na nią, żeby sprawdzić, czy jest równie dobra. I chyba srogo się zawodzą. Choć wciąż mogą się podczas seansu dobrze bawić.
Według krążących po mediach społecznościowych opinii zagranicznych użytkowników Prime Video "Biegaczka" wcale nie jest dobra. Ba! Wygląda wręcz na to, że 9 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes nie wzięło się znikąd. Aczkolwiek nowy thriller z Gal Gadot podpada pod kategorię tak złych, że aż... śmiesznych. Widzowie piszą o oglądaniu filmu dla beki. Wcielająca się w główną rolę aktorka, ma być bowiem równie okropna co idiotyczne zwroty akcji.
W efekcie jeśli ktoś poleca "Biegaczkę" to właśnie dla "lolsów". I to chyba wystarcza, skoro film cieszy się w Polsce tak ogromną popularnością. Od trzech dni nie schodzi z drugiego miejsca najchętniej oglądanych tytułów na Prime Video w naszym kraju. Co więcej, wygląda na to, że nigdzie się stamtąd nie wybiera.
Za "Biegaczką" i "Sterling Point" znajdziemy przede wszystkim weteranów zestawienia. Nie brakuje przecież "Ostatniego wschodu słońca", "Pomocy domowej", "Norymbergi" czy "Off Campus". Nieśmiało do świadomości użytkowników Prime Video przebija się jednak też "Widzimy się jutro w pracy" i "Nie patrz w dół". Obie produkcje są tak daleko, że nie zapowiada się, żeby dogoniły thriller z Gal Gadot.
Więcej o Prime Video poczytasz na Spider's Web:
- Nowy thriller z Gal Gadot podbija Prime Video. Ogląda się go dla beki
- Najpopularniejszy serial Prime Video zaraz wraca. Jest też zła wiadomość
- Brawurowy serial wojskowy wraca na Prime Video. Fani już oglądają poprzednika
- Użytkownicy Prime Video nie spodziewali się tak dobrego filmu. Miał być cringe, jest 10/10
- Pomoc domowa w końcu online. Bez dodatkowych opłat
Prime Video - TOP 10 najpopularniejszych tytułów w Polsce:
- Reacher
- Biegaczka
- Sterling Point
- Ostatni wschód słońca
- Pomoc domowa
- Norymberga
- Off Campus
- Widzimy się jutro w pracy
- Kowboje i obcy
- Nie patrz w dół
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.