REKLAMA

Wyjątkowo niedoceniony thriller podbija Netfliksa. Coś dla fanów Yellowstone

Przed chwilą na Netfliksa wleciał thriller sprzed paru lat. Polscy użytkownicy platformy od razu się na niego rzucili i teraz oglądają go jak szaleni. Nic dziwnego. Za film "Ci, którzy życzą mi śmierci" odpowiada twórca "Yellowstone", który odwalił kawał dobrej roboty. Tak przynajmniej wynika z opinii zagranicznych widzów w mediach społecznościowych.

ci którzy życzą mi śmierci yellowstone netflix co obejrzeć opinie
REKLAMA

"Ci, którzy życzą mi śmierci" to wciągający thriller o strażaczce, rozpamiętującej śmierć trzech osób, których nie udało jej się uratować. Pewnego dnia na swej drodze spotyka roztrzęsionego chłopaka. Nastolatek okazuje się świadkiem morderstwa, przez co ściga go dwóch zabójców. Grana przez Angelinę Jolie główna bohaterka postanawia uratować go przed prześladowcami i pożarem otaczającego ich lasu. Brzmi dobrze? Na pewno dusznie.

Właśnie w dusznej atmosferze specjalizuje się stojący za kamerą filmu Taylor Sheridan. Twórca "Yellowstone" udowodnił to już wielokrotnie zarówno na małym jak i wielkim ekranie. W "Ci, którzy życzą mi śmierci" robi to ponownie. Dlatego jego thriller tak dobrze ogląda się obecnie na Netfliksie. Produkcja wpadła na platformę zaledwie wczoraj, a już zdążyła podbić topkę najpopularniejszych filmów dostępnych w serwisie w naszym kraju.

REKLAMA

Opinie o thrillerze twórcy Yellowstone na Netfliksie

A przecież "Ci, którzy życzą mi śmierci" wcale nowym filmem nie są. Swoją premierę produkcja miała jeszcze w 2021 roku. Przeszła jednak bez większego echa, ale w ostatnich latach zaczęła być bardziej doceniana. Teraz w mediach społecznościowych widzowie piszą, że to film "doskonały" i "niesamowity". Cały czas go odkrywają i się nim zachwycają.

Jeden z najbardziej niedocenionych thrillerów lat 20. Sceny pożaru pochłaniającego las są przerażające. Natura jest tak samo niebezpieczna jak zabójcy

"Ci, którzy życzą mi śmierci" to niesamowity film. Zaufajcie mi

"Ci, którzy życzą mi śmierci" to niedoceniony thriller, który w latach 90. byłby ogromnym hitem

- czytamy na X (dawny Twitter).

REKLAMA

Wygląda więc na to, że wybierając "Ci, którzy życzą mi śmierci" na wieczorny seans, nie można źle trafić. Szczególnie jeśli lubicie thrillery w oldschoolowym stylu, które przygniatają i nie pozwalają oderwać się od ekranu. Netflix dodał niedocenioną perłę, która tylko czeka na wasze odkrycie.

REKLAMA

Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA