Zachowania użytkowników Disney+ są łatwe do przewidzenia. Szczególnie, gdy na platformę wchodzi nowość prosto z kina. Ale w tym tygodniu serca subskrybentów skradły nie tylko "Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu".

Zasady są proste: gdy na Disney+ wpada film prosto z kina, to wszyscy go oglądają. Tak było z aktorskim "Lilo i Stitchem", nowym "Avatarem" czy "Diabeł ubiera się u Prady 2". Nie inaczej jest w przypadku "Gwiezdnych wojen: Mandaloriana i Grogu". Najnowsza odsłona Star Wars pojawiła się 2 września i od tamtej pory nie schodzi z pierwszego miejsca topki najpopularniejszych pełnych metraży dostępnych na platformie w naszym kraju.
W mijającym tygodniu do oferty Disney+ doszedł jednak film, który dystrybucji kinowej w naszym kraju nie miał. A mimo to aktualnie również cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród użytkowników platformy. W topce najpopularniejszych filmów "Obłęd" zajmuje bowiem drugie miejsce.
Disney+ - co obejrzeć?
W przeciwieństwie do wielu innych dotychczasowych hitów Disney+ "Obłęd" nie należy do żadnej popkulturowej franczyzy. To zupełnie odosobniony przypadek. Horror, w którym śledzimy losy pogrążonej w żałobie policjantki. Rusza ona w pościg za sadystycznym zabójcą jej męża. Wkraczając na ścieżkę zemsty, nawet nie spodziewa się, co przyjdzie jej odkryć.
I choć koncept brzmi ciekawie, wygląda na to, że wcale z dobrym horrorem nie mamy do czynienia. Na Rotten Tomatoes ma on jedynie 9 proc. pozytywnych recenzji. Nie porwał krytyków. Ba! Doszli oni do wspólnego konsensu, że najlepiej będzie film podsumować słowami piosenki zespołu Talking Head zatytułowanej "Psycho Killer" (dokładnie tak brzmi oryginalny tytuł "Obłędu"): "Qu'est-ce que c'est? Better run, run, run, run, run, run, run away".
Zamiast uciekać, użytkownicy Disney+ lgną jednak do "Obłędu". I odkąd tylko w zeszłą środę pojawił się w serwisie, nie mogą przestać go oglądać. Dlatego nowy horror przegonił w topce najpopularniejszych filmów nie tylko wspomniane "Diabeł ubiera się u Prady 2", ale też cztery części "Avengersów".
Jak możemy podejrzewać, "Avengersi" cieszą się obecnie popularnością, bo do kin zmierza nowa ich odsłona. "Avengers: Doomsday" zadebiutuje dopiero w grudniu, ale użytkownicy Disney+ ewidentnie już się do tej premiery przygotowują. Mają z tego powodu mnóstwo filmów do obejrzenia. Dlatego pewnie dla rozluźnienia oglądają tandetny horror. I paraodoksalnie właśnie dzięki temu nie popadają w "Obłęd".
Więcej o Disney+ poczytasz na Spider's Web:
- Disney Plus: cena w 2026 roku. Ile kosztuje, pakiety, promocje
- Disney+ pokazał nowości na wrzesień 2026. Film prosto z kina
- Czy będzie Camp Rock 4? Sprawdzamy, co mówi Disney
- Najmocniejszy aktualnie thriller w streamingu. Dawno nie było tak dobrego serialu
- Marvel wybrał filmy, które trzeba znać przed Avengers: Doomsday. Grubo
Disney+ - TOP 10 najpopularniejszych seriali w tym tygodniu:
- Strzępy
- Obsesja
- Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu - Podcast
- Loki
- Blue: Kompilacje
- Chad Powers
- The Mandalorian
- Dorośli
- Punisher
- Toksyczna rodzina
Disney+ - TOP 10 najpopularniejszych filmów w tym tygodniu:
- Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu
- Obłęd
- Diabeł ubiera się u Prady 2
- Avengers: Wojna bez granic
- Avengers: Koniec gry
- Sing 2
- Avengers: Czas Ultrona
- Avengers
- Sing
- LEGO Gwiezdne wojny: The Mandalorian
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.