REKLAMA

Diuna 3 będzie zupełnie inna. Reżyser ostrzega

Denis Villeneuve twierdzi, że "Diuna 3" będzie zupełnie innym filmem niż dotychczasowe części serii. Zmiany będą odczuwalne, biorąc pod uwagę nie tylko otaczający bohaterów świat, ale również ich samych.

diuna 3 co sie zmieni denis villeneuve film
REKLAMA

"Diuna" niebawem doczeka się zwieńczenia w postaci ostatniej części trylogii Villeneuve'a. Przez cały ten czas oczekiwania na finał Paul Atryda, główny bohater produkcji, w którego wcielił się Timothee Chalamet, przeszedł ogromną przemianę. Wszystko zaczęło się od postawienia stopy na planecie Arrakis, gdzie w wyniku zamachu przeprowadzonego przez Harkonnenów zginął jego ojciec. Paul był następnie zmuszony wyruszyć w podróż, podczas której nie tylko zawarł sojusz z Fremenami, ale również odnalazł miłość w postaci Chani, granej przez Zendayę. Po wszystkim udało mu się obalić imperatora i zasiąść na tronie.

REKLAMA

Zwieńczenie trylogii "Diuny" rozgrywa się prawie 20 lat później po objęciu przez Paula kontroli nad Imperium. Bohater nie jest już zagubionym nastolatkiem z pierwszego filmu, a bezwględnym Imperatorem, który mierzy się z konsekwencjami swoich rządów. Kiedy zostaje on wciągnięty w zakrojony na szeroką skalę spisek, będzie musiał skonfrontować się nie tylko z ogromną ceną władzy, ale również losem swoich bliskich.

Diuna 3 będzie inna. Denis Villeneuve zapowiedział, co się zmieni

Villeneuve udzielił wywiadu magazynowi "Empire", w którym ostrzegł, że 3. część "Diuny" będzie inna niż dotychczasowe produkcje z serii. Zwrócił uwagę szczególnie na postać Paula, ale też na przemianę pozostałych bohaterów:

REKLAMA

Założenie było takie, by stworzyć film, który zachowa to samo "DNA" - w końcu to wciąż "Diuna" - a jednocześnie będzie zupełnie innym dziełem. Ma zupełnie inne tempo. Powracamy do tych samych postaci, ale świat wokół nich całkowicie się zmienił. Ich psychika, sposób postrzegania rzeczywistości - wszystko uległo przemianie. Paul żyje teraz z brzemieniem tego, co sam stworzył, próbując znaleźć wyjście ze spirali przemocy.

REKLAMA

Reżyser dodał, że Chalamet miał wyjątkową okazję, aby rozwinąć skrzydła i obrać zupełnie nowy kierunek, jeśli chodzi o rozwijanie swojego bohatera:

Określenie "antybohater" bywa nadużywane, ale dla aktora to fascynujące wyzwanie - zwłaszcza gdy postać nie dąży do prostego odkupienia.

REKLAMA

Podkreślił przy tym, że 3. część "Diuny" będzie zupełnie odrębnym zjawiskiem z osobną historią. Czy tak rzeczywiście będzie? O tym przekonamy się już w grudniu.

Premiera filmu "Diuna: Część trzecia" 18 grudnia w kinach.

REKLAMA
Obserwuj nas w Google Discover

Czytaj więcej w Spider's Web:

Anna Bortniak
Redaktor

Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.

REKLAMA
REKLAMA