Dziewczynom z Dresscode dostało się po streamie Łatwoganga. Jest oświadczenie
Dziewczyny z Dresscode opublikowały oświadczenie, w którym naprostowały pojawiające się na ich temat informacje. Głośnym echem odbił się ich udział w streamie charytatywnym Łatwoganga, po którym widzowie zarzucili im niestosowne i atencyjne zachowanie.

Podczas transmisji na żywo Łatwoganga, której celem było zebranie pieniędzy na rzecz Fundacji Cancer Fighters, pojawiało się mnóstwo popularnych osób. Oprócz artystów i celebrytów swoją obecnością zbiórkę wspierali również influencerzy, w tym członkinie grupy Dresscode oraz modelka Sylwia Butor. Dziewczyny pojawiły się na transmisji w godzinach późno wieczornych, niedługo po koncercie Bedoesa i Pezeta. Mimo że chciały one przekazać dobrą energię, widzowie odebrali to inaczej.
Uczestnicy streama zauważyli, że rozemocjonowane influencerki wpychały się przed kamerę, zachowywały się bardzo głośno i lekceważyły gości, którzy byli wraz z nimi obecni w kawalerce Łatwoganga. W pewnym momencie zrobiło się tak gwarno, że Łatwo musiał ostro uciszyć zebrane towarzystwo. Mimo że upomnienie dotyczyło nie tylko dziewczyn z Dresscode i Sylwii Butor, to właśnie im od internautów dostało się najbardziej. Teraz wydały oświadczenie.
Dziewczyny z Dresscode wydały oświadczenie. To im po streamie Łatwoganga dostało się najbardziej
W oświadczeniu, które pojawiło się na oficjalnym profilu Dresscode, influencerki postanowiły wyjaśnić, dlaczego zachowywały się na transmisji w ten sposób. Podkreśliły, że chciały przekazać wyłącznie swoją dobrą energię, lecz jednocześnie rozumieją, że mogło to wypaść niepoważnie, biorąc pod uwagę cel zbiórki:
Idea była prosta: zgodnie z prośbą Piotrka wnieść dobre emocje, energię i pomóc w symbolicznym goleniu głów - w geście wsparcia dla dzieci, które przechodzą przez leczenie onkologiczne. Rozumiemy jednak, że nasza forma mogła być dla wielu osób zbyt lekka i niedopasowana do powagi sytuacji.
W dalszej części poinformowały, że biorą pełną odpowiedzialność za to, co się wydarzyło i że ich celem nie było przyćmienie idei zbiórki. Przeprosiły za swoje zachowanie, podkreślając, że wyciągną z tej lekcji wnioski.
Na koniec dziewczyny zdementowały plotki, jakoby to właśnie one przyczyniły się do sytuacji, gdy Łatwogang musiał ostro zainterweniować i uciszyć towarzystwo:
Niestety, stale widzimy komunikaty powielane przez media i twórców internetowych, którzy przytaczają fragment, podczas którego trzeba było uciszyć gości - podczas tej sytuacji nie przebywałyśmy na miejscu, dlatego prosimy o niepowielanie tej narracji, jak również informacji o nietrzeźwości, która jest totalną nieprawdą.
Pełna treść oświadczenia poniżej.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Kim jest Łatwogang? O charytatywnym streamie tiktokera mówią wszyscy
- Łatwogang czy WOŚP: kto zebrał więcej pieniędzy? Oto liczby
- Wszystkie najważniejsze momenty streamu Łatwoganga
- Na finiszu streamu Łatwoganga Bedoes powiedział coś szkodliwego. Wyprostujmy to
- Łatwogang zakończył transmisję. Ile zebrano pieniędzy?



















