REKLAMA

Finał Dyplomatki stawia wiele pytań. O co chodzi w zakończeniu?

Jak każdy thriller polityczny z prawdziwego zdarzenia, „Dyplomatka” z każdym kolejnym finałem podnosiła stawkę - i najnowszy, 4. sezon nie jest pod tym względem wyjątkiem. Co tu się wydarzyło? Co dalej?

dyplomatka thriller netflix co obejrzeć premiery
REKLAMA

„Dyplomatka”  to jeden z najbardziej niezawodnych oryginalnych seriali Netfliksa. Od premiery w 2023 r. „Dyplomatka” regularnie wraca z nową odsłoną co roku. Konsekwencja twórców nie ogranicza się jednak wyłącznie do terminowości. Dowożą też jakość - każda seria jest bowiem ciepło oceniana przez widzów i krytyków. A i oglądalność nie zawodzi.

REKLAMA

Mimo że serial mocno skupia się na polityce Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii - czyli tematyce, która dla niewtajemniczonych mogą być albo niezrozumiała, albo nudnawa, jego fabuła jest niezmiennie zaskakująco przystępna. W finale 4. serii główny wątek dociera do kolejnego punktu krytycznego, generując kolejne problemy - wręcz wymagające kontynuacji.

Dyplomatka, sezon 4. - zakończenie

Po pierwsze: 8. odcinek wyraźnie sugeruje, że Grace Penn wkrótce przestanie być prezydentką - jej kariera raczej nie przetrwa demonstracyjnego opuszczenia szczytu G7.

REKLAMA

Przypomnę: w premierowym odcinku sezonu ktoś próbuje zabić Grace. Szefowa USA natychmiast przechodzi ratującą jej życie operację, w wyniku której Hal na krótko przejmuje odpowiedzialność za sprawy państwa. Choć początkowo wydaje się, że Grace potrafi zostawić to traumatyczne wydarzenie za sobą, zaczyna przejawiać nieuświadomione uprzedzenia względem kraju, w którym niemal zginęła. Szerzej: zaczyna też sprawiać wrażenie osoby niestabilnej psychicznie.

Podejmuje coraz bardziej kontrowersyjne decyzje, które - przynajmniej na pierwszy rzut oka - wyglądają tak, jakby celowo narażała Wielką Brytanię na wojnę z Rosją. Co więcej, realizując swój plan, traktuje przepisy, a nawet prawo, wyjątkowo niefrasobliwie. Choć z pewnej, bardziej wyrozumiałej perspektywy, można próbować usprawiedliwiać jej działania, koniec końców Grace stopniowo przekracza kolejne granice, aż w końcu opuszczają ją nawet najbardziej lojalni sojusznicy.

REKLAMA

Po tym, jak większość jej współpracowników demonstracyjnie opuściła szczyt G7 w reakcji na jej bezkompromisowe podsumowanie wydarzeń rozgrywających się u wybrzeży Wielkiej Brytanii, trudno sobie wyobrazić, by piastowała swoje stanowisko dłużej.

dyplomatka netflix

Po drugie - rola Kate i Hal w kolejnej odsłonie stoi pod znakiem zapytania. Wydarzenia z finału sprawiły, że oboje znaleźli się w wyjątkowo nietypowej sytuacji zawodowej. Podczas szczytu G7 obecność Kate traktowana jest jak niewiele znaczący gest o charakterze symbolicznym. Po publicznym odcięciu się od Grace podczas szczytu G7 zawodowa przyszłość obojga z pewnością będzie wyglądać inaczej. Hal ma niewielkie szanse na utrzymanie stanowiska wiceprezydenta, ale może też szykować się do objęcia prezydentury na pełen etat. W obu przypadkach jego decyzja bezpośrednio wpłynie na przyszłość Kate jako ambasadorki USA w Wielkiej Brytanii.

REKLAMA

Poza tym USA mogą zostać wykluczone z G7. Kontrowersyjne decyzje prezydentki Penn, w tym wysłanie okrętów wojennych, które mogą otworzyć ogień do jednostek rosyjskich - a nawet brytyjskich - sprawiają, że powrót do formatu G6 staje się realnym scenariuszem. Stany Zjednoczone mogłyby zostać wykluczone z grupy tak samo jak wcześniej Rosja. Co więcej, taki rozwój wydarzeń mógłby doprowadzić do całkowitego rozpadu NATO. Bo choć „Dyplomatka” jest fikcją, zazwyczaj stara się zachować realizm, wiernie odtwarzając strukturę organizacji politycznych oraz obowiązujące w nich przepisy.

A co z problemami małżeńskimi? Pod koniec sezonu Kate i Hal wydają się zjednoczeni w kwestiach zawodowych - Hal stawia własne zasady moralne ponad pragnieniem utrzymania stanowiska wiceprezydenta. Nie oznacza to jednak, że ich życie uczuciowe również zacznie układać się bez przeszkód. Owszem, zazwyczaj występują w pakiecie, ale jeśli poświęcą kariery dla wyższego dobra, pojawi się pytanie: co stanie się z tym duetem, gdy zabraknie oficjalnych obowiązków politycznych, które dotąd go zespajały?

REKLAMA

Kolejna ważna sprawa: kwestia Rosjan wciąż pozostaje nierozwiązana. Przeprowadzona przez USA potajemna operacja wydobycia rosyjskiego superładunku nuklearnego u wybrzeży Wielkiej Brytanii stała się punktem zapalnym czwartego sezonu. Jednym z głównych wątków „Dyplomatki” pozostaje próba ukrycia, kto tak naprawdę wszedł w posiadanie bomby. Cała sytuacja doprowadziła ostatecznie do eskalacji problematycznych decyzji prezydentki Penn i stworzyła ryzyko wybuchu wojny.

Ostatecznie wiele zależy od treści przemówienia Hala do prasy po demonstracyjnym opuszczeniu szczytu G7. Trudno jednak sobie wyobrazić, by serial skręcił w stronę historii o wielkiej międzynarodowej wojnie (światowej?!) wywołanej przez głównych bohaterów. Nie twierdzę, że to niemożliwe, ale niezbyt pasuje do charakteru „Dyplomatki”, która znacznie większy nacisk kładzie na interakcje między postaciami oraz poczucie zagrożenia czającego się tuż za rogiem niż na konflikt, który ostatecznie wybucha na pełną skalę.

REKLAMA

Odpowiedzi poznamy zapewne w październiku 2027 r. 

Czytaj więcej w Spider's Web:

Michał Jarecki
Redaktor

Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).

REKLAMA
REKLAMA