Czy Elijah Wood powróci jako Frodo w nowym "Władcy Pierścieni"? Aktor, który powtórzy swój występ w "Polowaniu na Golluma", ujawnił informację, która może zasmucić fanów. Chodzi o obecność hobbita w nadchodzącym filmie z uniwersum LOTR.

"Polowanie na Golluma" to nowa produkcja ze świata J.R.R. Tolkiena, o której w ostatnim czasie sporo się mówi - to w końcu pierwszy filmowy spin-off "Władcy Pierścieni" od ponad dekady. Potwierdzono, że akcja produkcji będzie rozgrywała się między trylogią "Hobbita" a oryginalną trylogią, kiedy Aragorn i Gandalf wyruszyli na poszukiwanie Golluma, aby zdobyć więcej informacji o tajemniczym pierścieniu Bilba. Za kamerą filmu stanie Andy Serkis, który jednocześnie wróci do roli tytułowego Smeagola. Na ekranie najpewniej pojawią się również inni członkowie oryginalnej obsady, w tym Elijah Wood jako Frodo.
Jakiś czas temu okazało się, że Wood miałby szansę powrócić do swojej roli również w innym filmie z uniwersum LOTR, czyli "Władca Pierścieni: Cień przeszłości". Za projekt odpowiedzialny jest Stephen Colbert, amerykański komik i prowadzący "The Late Show". Produkcja ma koncentrować się na tych fragmentach z książki "Drużyna Pierścienia", które nie znalazły się w oryginalnym filmie z 2001 roku. Rola Wooda w tym filmie stanęła jednak pod znakiem zapytania, o czym opowiedział sam aktor.
Elijah Wood o roli Froda w nowym Władcy Pierścieni. To nie są dobre wieści
Wood wie, że powrót Froda do "Cienia przeszłości miałby sens, jednak podkreślił, że Colbert nie dotarł jeszcze do tego momentu. Z jednej strony może to wydawać się niepokojące, natomiast z drugiej - trzeba uzbroić się w cierpliwość. Być może niepewność co do roli Wooda w projekcie związana jest z tym, że scenariusz nie uzyskał jeszcze oficjalnie zielonego światła, a w tle są jeszcze podejmowane inne kroki kreatywne i biznesowe.
Aktor skomentował to w wywiadzie dla The Direct:
Dobrze. Cóż, jeszcze tam nie dotarliśmy.
I dodał:
Ale myślę, że pomysł opowiedzenia historii tego, co dzieje się w tych sześciu rozdziałach, jest naprawdę ekscytujący, również dla fanów. Uważam, że to, co stworzyli Stephen i jego syn i nad czym pracują, jest naprawdę bogate i interesujące, i z pewnością uwzględnia wszystkie te postacie. Tak więc scenariusz musi zostać napisany, musimy przejść przez proces i go przeczytać, musi dostać zielone światło i tak dalej, ale na pewno w teorii, tak. I jestem niezmiernie podekscytowany, że to Stephen i jego syn to robią. To w najlepszych rękach tolkienowskich badaczy.
Wood potwierdził, że adaptacja Colberta ma "objąć wszystkie te postacie" i że powróci jako Frodo "z pewnością teoretycznie", jeśli film dostanie zielone światło. Oznacza to, że wciąż nie jest pewne, czy aktor pojawi się w produkcji we własnej osobie, czy może jego bohater zostanie w niej jedynie wspomniany. Może on bowiem wcale nie być potrzebny, biorąc po uwagę streszczenie, jakie pod koniec marca opublikował serwis Deadline.
Dowiadujemy się z niego, że "Cień przeszłości" ma być kontynuacją, której akcja będzie rozgrywała się "14 lat po śmierci Froda". Sugeruje, że Wood może nie być potrzebny w nowym filmie. Z drugiej strony film ma adaptować wspomniane wcześniej rodziały z "Władcy Pierścieni", kiedy Sam, Merry i Pippin wyruszają w swoją pierwszą przygodę. Można zatem wywnioskować, że Frodo pojawi się w tej historii we własnej osobie, nawet w retrospekcjach bohaterów.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Nowy Władca Pierścieni wprowadzi sporo nowości. Fani zaniepokojeni
- Anya Taylor-Joy zachwycona udziałem we Władcy Pierścieni. Ma rolę marzeń
- Fanowska teoria obalona przez samego Tolkiena. Wielka szkoda
- Rola Anyi Taylor-Joy w nowym Władcy Pierścieni ujawniona. Mamy wideo
- Przygotowania do 4. sezonu Pierścieni Władzy trwają. Prime Video jeszcze go nie zatwierdził
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.