Choć premiera "Enoli Holmes 3" miała miejsce dosłownie wczoraj, już trwają dywagacje na temat kolejnego filmu z serii. Odtwórczyni głównej roli, Millie Bobby Brown, wyraziła się na ten temat jasno.

Enola Holmes gości na małym ekranie od 2020 roku. Wówczas, w ofercie Netfliksa, zadebiutowała "Enola Holmes" pierwszy film z serii, balansujący pomiędzy kinem młodzieżowym a kryminalnym. Millie Bobby Brown odnalazła się na nowo jako aktorka, a produkcje poświęcone Enoli pozwoliły jej na wyjście z szuflady, do której w pewnym sensie trafiła dzięki udziałowi w "Stranger Things". Doczekała się jednak już trzykrotnego występu w tytułowej roli, więc nie ma co owijać w bawełnę - jest dla Netfliksa bardzo cenna.
Enola Holmes 4 - czy powstanie nowy film? Aktorka nie mówi nie
Akcja filmu rozgrywa się na Malcie, gdzie młoda detektywka Enola Holmes (Millie Bobby Brown) ma wkrótce wziąć ślub z Tewkeburym (Louis Partridge). Jedną z głównych obaw, jakie ma, jest to, czy wytrzyma oczekiwania i społeczne ograniczenia, które do niej przylgną jako żony. Gdy wyrusza na ślub, doktor Watson (Himesh Patel) przekazuje jej wiadomość o porwaniu brata, Sherlocka (Henry Cavill). Dla Enoli oznacza to konieczność pomocy bratu i zagłębienia się w najbardziej zawiłej i najgroźniejszej sprawie w karierze dziewczyny.
Póki co opinie na temat "Enoli Holmes 3" są w sporej większości podzielone. Krytycy, jak i publika, w ramach serwisu Rotten Tomatoes wystawili filmowi podobne noty - pierwsi średnio 70%, drudzy - 69%. To najniższe jak dotychczas wyniki serii. Panuje całkiem widoczna zgodność - choć nie jest to film tragiczny, do ideału dość daleko, a "trójka" nie dźwiga poziomu poprzednich dwóch części. Co ciekawe, właśnie teraz doszło do wymiany na stanowisku reżysera - w "Enoli Holmes 3" na tym stanowisku zasiadł Philip Barantini ("Dojrzewanie").
Biorąc pod uwagę sporą liczbę książek o Enoli do zaadaptowania (łącznie 10), nakręcenie kolejnej części byłoby czymś zupełnie naturalnym, tym bardziej biorąc pod uwagę, że Netflix traktuje to "uniwersum" niemal jak swoją franczyzę. Millie Bobby Brown została zapytana przez ComicBook, jak zapatruje się na ewentualne powstanie 4. części filmu. Odpowiedź pewnie zadowoli fanów serii:
Nie jestem decydentem w tej sprawie, ale zobaczymy, jak ten film sobie poradzi. Ale tak, jestem za, jeśli Netflix będzie obecny i Louis [Partridge] też.
Mamy zatem do czynienia z jasną i czytelną sugestią: Millie Bobby Brown jest otwarta na powrót do roli Enoli Holmes. Zanim jednak ewentualne prace by ruszyły, Netflix zapewne będzie musiał podliczyć zyski, wyświetlenia i inne cyferki, żeby sprawdzić, czy "Enola Holmes 3" im się opłaciła i miała dobre statystyki oglądalności. Jeśli tak się stanie, kolejny film będzie formalnością. Jeśli nie, możemy na niego trochę poczekać.
Aktorka wypowiedziała się też na temat ewentualnego spin-offu poświęconemu Sherlockowi Holmesowi i Watsonowi, granymi przez Henry'ego Cavilla i Himesha Patela. Nie jest przekonana do tego pomysłu:
Myślę, że potrzebujemy więcej kobiet na ekranie, więc raczej nie. Myślę, że to już mieliśmy. Mężczyźni mieli swój czas, a teraz jest więcej Enoli i więcej kobiet na ekranie.
Ciężko nie przyznać młodej aktorce racji: interpretacji losów Sherlocka Holmes było w ostatnich latach na pęczki - ba, obecnie w Prime Video trwają prace nad 2. sezonem (skądinąd udanego) "Młodego Sherlocka". Detektyw jest od dawna w centrum uwagi, więc zrobienie miejsca innym postaciom z uniwersum (w tym własnej siostrze) to słuszny ruch.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Citizen Vigilante zniknął z X. Gdzie obejrzeć zakazany film?
- Pięć streamingów za 80 zł. Zrobiłem subskrypcyjny detoks i wygrałem
- Mocny lipiec 2026 w Prime Video. Szczęka opada
- Avengers: Doomsday ma mieć szokujący finał. Fani podzieleni
- Największe sci-fi 2026 roku prosto z kina leci na Prime Video. Jest konkretna data
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.