Choć nie jest to typowy film, który pasuje na weekendową rozrywkę, z pewnością danie mu szansy jest czymś, co warto zrobić. "Franz Kafka", biografia słynnego pisarza autorstwa jednej z najsłynniejszych polskich reżyserek, znalazła się właśnie w ofercie Canal+.

Oferta Canal+ na kwiecień była naprawdę mocna. Dotychczas w serwisie pojawiły się mocne tytuły: szalony "Surfer" z Nicolasem Cagem, przerażający horror "Nie mów zła", czy obie części kultowego "Kill Billa" Quentina Tarantino. Wśród filmów, które platforma zaplanowała na kwiecień, była również czesko-polsko-niemiecko-francuska koprodukcja wyreżyserowana przez Agnieszkę Holland.
Franz Kafka w Canal+. To polski kandydat do Oscara
Franz Kafka (Idan Weiss) to młody człowiek uwięziony w koszmarze biurokratycznej codzienności, syn despotycznego ojca uwikłany w kruche relacje z kobietami. Niezrozumiany przez otoczenie mężczyzna tworzy dzieła, które zapewniają mu miano jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku. Film przedstawia jego życie od młodości w rodzinnej Pradze, do rychłej (zaledwie w wieku 40 lat) śmierci.
Tytułowy bohater to jedna z najważniejszych postaci literatury, jaką dziś znamy. Posiadacz wyjątkowego umysłu, prekursor egzystencjalizmu, a w zaciszu domowym - zbolały życiowo młody mężczyzna zdominowany przez ojca. Aż dziwne, że na wielką skalę dopiero Agnieszka Holland była pierwszą, która postanowiła nakręcić na jego temat film. Jesienią ubiegłego roku gościł on w kinach, a teraz subskrybenci Canal+ mogą osobiście się przekonać, czy był to dobry ruch ze strony reżyserki - od 25 kwietnia "Franz Kafka" jest już częścią oferty serwisu.
Holland skompletowała do tego projektu sporo ciekawych nazwisk. Za muzykę odpowiadali często współpracujący z reżyserką Antoni Komasa-Łazarkiewicz i Mary Komasa, operatorem był jeden z największych polskich fachowców, również wielokrotnie pomagający Holland, Tomasz Naumiuk, a w rolę główną wcielił się Idan Weiss - młody niemiecki aktor, którego kreacja (słusznie) została nagrodzona nagrodą za najlepszą rolę męską na festiwalu w Gdyni. "Franz Kafka" był też oficjalnym kandydatem Polski do Oscara za najlepszy film międzynarodowy, jednak nie zakwalifikował się do najlepszej piątki i prędko odpadł z rywalizacji o statuetkę. Widzowie Canal+ teraz będą mogli ocenić, czy słusznie, czy nie.
Czytaj więcej na Spider's Web:
- Malcolm XD wraca. Widzieliśmy Ekspedycję XD
- Sprzedała Matthew Perry'emu śmiertelną dawkę ketaminy. BBC nakręciło o niej film
- Wysokie napięcie i kryminalna zagadka. Widziałem serial dla fanów Agaty Christie
- Canal+ pokazało nowości na kwiecień 2026. Mają rozmach
- Ten thriller podniósł mi tętno. Mam w nosie jego wady



















