REKLAMA

Każdy kolejny rok to kalka innego hitu Prime Video. Uderzające podobieństwo

Biblioteka seriali Prime Video na podstawie uwielbianych powieści young adult sukcesywnie się powiększa. "Każdy kolejny rok" dołączył do kolekcji serwisu i to tylko kwestia czasu, aż stanie się hitem wśród subskrybentów. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że to historia, jakich wiele, tylko w innym opakowaniu.

OCENA :
5/10
kazdy kolejny rok recenzja prime video serial
REKLAMA

"Każdy kolejny rok" to serial oparty o bestsellerową powieść Carley Fortune o tym samym tytule. Już na etapie pierwszego odcinka nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że już to gdzieś widziałam - dziewczyna, dwóch braci i wakacje w urokliwym miasteczku nad jeziorem. Nie musiałam nawet przeglądać katalogu obejrzanych produkcji w swojej głowie, bo olśnienie przyszło niemal natychmiast - to przecież "Tego lata stałam się piękna", zresztą również od Prime Video, tylko w innym opakowaniu. No i bez chemii, której w przypadku poprzednika "Każdego kolejnego roku" nie można było się oprzeć.

REKLAMA

Każdy kolejny rok - recenzja serialu dla młodzieży w Prime Video

Akcja produkcji rozpoczyna się w Seattle, kiedy Persephone "Percy" Fraser (Sadie Soverall) wygłasza mowę na przyjęciu zaręczynowym swojej przyjaciółki Chantal (Aurora Perrineau). Percy jest singielką, a zatem tego wieczoru postanawia odpalić wrotki i zabawić się z przyrodnim bratem pana młodego. Nie udaje jej się zrealizować planu na upojną noc, ponieważ odbiera nieoczekiwany telefon. Okazuje się, że to jej przyjaciel Charlie Florek (Michael Bradway), z którym nie rozmawiała od lat. Chłopak nie ma dla niej dobrych wiadomości - okazuje się, że jego mama, Sue (Elisha Cuthbert), zmarła na raka, w związku z czym Charlie prosi Percy, aby przybyła na pogrzeb. Dziewczyna postanawia wesprzeć przyjaciela i już następnego dnia wraz z przyjaciółką wyrusza do Barry's Bay, miasteczka nad jeziorem w Ontario.

Wspomnienia Percy z tym miejscem są piękne - to właśnie tu spędzała ona co roku swoje wakacje, będąc nastolatką wraz z Charlie'em oraz jego bratem, Samem (Matt Cornett), który był jednocześnie jej pierwszą miłością. Mimo że przeżyła tam wspaniałe chwile, Barry's Bay to również miejsce, które przysporzyło jej wiele bólu, i właśnie dlatego trudno jest jej wrócić tam po dekadzie nieobecności. Percy obawia się również spotkania z Samem, z którym kiedyś łączyło ją uczucie. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bardzo wszystko zmieniło się w miasteczku podczas jej nieobecności.

Odnoszę wrażenie, że "Każdy kolejny rok" jest kalką "Tego lata stałam się piękna", przez to, że porusza on podobną tematykę w podobnych okolicznościach. Mimo że serial stara się być głęboki, pokazując różne oblicza bohaterów i etapy życia, które doprowadziły ich do tego miejsca, w jakim teraz są, to niestety mu się to nie udaje. Wszystko przez to, w jak bardzo infantylnej rzeczywistości jest osadzony. Truizmy, które wynurzają się w prostych dialogach oraz tło sprawiają, że nie do końca da się tę historię traktować poważnie. Nie zliczę, ile razy miałam ochotę potrząsnąć bohaterką i powiedzieć jej, że jest już dorosła i wcale nie musi nikomu ze wstydem tłumaczyć, dlaczego kupuje majtki z księżniczkami, i że to nie dla czyichś dzieci.

REKLAMA

Serial bazuje na stereotypach i utartych schematach. Jest zatem trójkąt Charlie'ego, Sama i Percy, szalona przyjaciółka, która nie opuszcza głównej bohaterki na krok, wredna dziewczyna Delilah (Abigail Cowen) oraz najlepszy przyjaciel-żartowniś Sama, Jordie (Joseph Chiu). To wcale nie musiałoby być złe - w końcu wiele produkcji dla młodzieży obiera podobną ścieżkę. Byłabym w stanie wybaczyć to nowości od Prime Video, gdyby była jakkolwiek interesująca. W serial "Tego lata stałam się piękna", który jest w końcu bliźniaczo podobny, wciągnęłam się właściwie natychmiast. Teraz zabrakło mi dynamiki, interesujących bohaterów i dynamiki, która pozwoliłaby mi wejść do świata Barry's Bay.

"Każdy kolejny rok" będzie z pewnością interesujący dla czytelników Fortune, którzy dobrze znają powieść pisarki. Mam jednak wątpliwości, czy ten odgrzewany kotlet spodoba się "subskrybentom z ulicy". Prime Video ma w swojej bibliotece kilka innych lekkich produkcji, które mają szansę oczarować widzów i być świetną propozycją na wakacje. Nie jestem przekonana, że "Każdy kolejny rok" to jedna z nich.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Anna Bortniak
Redaktor

Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA