REKLAMA

Zapomniane arcydzieło kina wojennego na HBO Max. Każdy powinien je obejrzeć

HBO zrobiło niegdyś film wojenny, który popadł w zapomnienie. Najwyższa pora go odkurzyć. Nie bez powodu przecież fani gatunku nazywają produkcję arcydziełem. Ba! Według części z nich, gdybyście mieli obejrzeć tylko jeden film wojenny w życiu, powinno to być właśnie "Gdy milkną fanfary".

gdy milkną fanfary film wojenny hbo max najlepsze co obejrzeć
REKLAMA

"Gdy milkną fanfary" przenosi nas do czasów II wojny światowej. Szeregowy David Manning jako jedyny ocalały ze swojego plutonu wraca z linii frontu, niosąc śmiertelnie rannego towarzysza broni. Po tym wydarzeniu cierpi na traumę i chciałby się wycofać z walki. Dowódcy dostrzegają w nim jednak silny instynkt przetrwania, przez co awansują go na sierżanta i powierzają dowództwo nad młodym i niedoświadczonym oddziałem. Przychodzi mu przy tym poprowadzić niebezpieczny atak na pozycje obronne i działa wroga.

"Gdy milkną fanfary" to oryginalny film HBO z 1998 roku. Niech was to jednak nie zwiedzie. Produkcja nie charakteryzuje się telewizyjną jakością wykonania. To kino wojenne z krwi i kości. Tak przynajmniej wynika z opinii fanów, którzy nazywają ją "arcydziełem".

"GDY MILKNĄ FANFARY" OBEJRZYSZ NA:
REKLAMA

Gdy milkną fanfary - arcydzieło kina wojennego na HBO Max

Choć od premiery "Gdy milkną fanfary" minęło już wiele lat, wciąż zachwyca on kolejnych widzów. Nie dzieje się to jednak w takim stopniu jak powinno. Bo to jednak zapomniany film wojenny i bardzo niedoceniony. Fani, którzy go odkrywają, nad tym faktem ubolewają i robią wszystko, aby dotrzeć z nim do szerszego grona.

(...) mało znany film HBO "Gdy milkną fanfary". Arcydzieło

"Gdy milkną fanfary" to kolejny przespany tytuł

Dziś rano obejrzałem film "Gdy milkną fanfary". Był naprawdę świetny – idealnie pokazuje egoizm, walkę o przetrwanie, miłość do przyjaciół i posłuszeństwo rozkazom. Do tego opowiada o bitwach w zapomnianym lesie Hurtgen. To prawdziwe arcydzieło

- czytamy na X (dawny Twitter).

Autor ostatniego przywołanego postu twierdzi, że poleca ten film wszystkim, a nawet zaleca, żeby nikt nie oglądał innych filmów wojennych. To są bardzo mocne słowa. Właściwie okazują się tak mocne, że od razu chce się je zweryfikować. Na szczęście możemy to w każdej chwili zrobić i odpalić "Gdy milkną fanfary" na HBO Max.

Obserwuj nas w Google Discover
REKLAMA

Więcej o filmach wojennych poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA