Nie ma wątpliwości, kto odpowiada za zbrodnie w thrillerze kryminalnym "Krwawa ofiara". Z jakiego powodu sprawca polował właśnie na policjantów? Wyjaśniamy nie jedno, a dwa zakończenie serialu Netfliksa.

Fabuła "Krwawej ofiary" koncentruje się na Thomasie Bergu (Jakob Oftebro) i jego ojcu, Alfredzie (Peter Andersson), którzy prowadzą śledztwo w sprawie tajemniczych zabójstw funkcjonariuszy policji. Wszystko zaczyna się od niepokojącego telefonu, który w piątek wieczorem odbiera dyżurny w centrum powiadamiania ratunkowego. Kiedy przerażona kobieta twierdzi, że w jej domu znajduje się morderca, na miejsca zostaje wysłanych dwoje policjantów. Nie wracają oni na komendę - niedługo później ich zwłoki zostają odnalezione pod adresem, z którego wpłynęło wezwanie.
Artykuł zawiera spoilery serialu "Krwawa ofiara", który jest dostępny w serwisie Netflix.
Krwawa ofiara - o co chodzi w zakończeniu serialu na Netflix?
Zabójcą okazał się być nie Anders Palm, który początkowo był typowany jako sprawca, ale Peter Johansson, były policjant. Mężczyzna zabijał policjantów w akcie zemsty za śmierć Hugo Brankovica, swojego partnera zawodowego, ponieważ podczas akcji nie dotarło do nich wsparcie. Peter obwiniał osobę, która tamtej nocy była obecna za wysłanie funkcjonariuszy za miejsce zdarzenia, w związku z tym postanowił ukarać swoich kolegów. Plan zabójstw ustalał na podstawie obrazu "Midvinterblot" szwedzkiego malarza Carla Larssona.
Na sam koniec Peter zostawił Alfreda. Był przekonany, że to właśnie on był odpowiedzialny za niewysłanie wsparcia, co doprowadziło do śmierci Hugo. Były policjant porwał Alfreda, aby zwabić na miejsce jego syna oraz innych funkcjonariuszy. Ostatecznie dochodzi do konfrontacji Thomasa i Petera, którzy walczą na balkonie przed blokiem. Wszyscy przeżywają, dzięki czemu Peter zostaje postawiony przed sądem, a ojciec i syn po latach mogą się w końcu pogodzić.
Krwawa ofiara ma jeszcze jedno zakończenie
Drugie zakończenie "Krwawej ofiary" dotyczy próby zatuszowania uchybień w obowiązkach policji. Okazało się, że tamtej nocy, gdy zginął partner Petera, w zespole dyspozytorskim rzeczywiście pracował Alfred, ale to nie on popełnił błąd, a Lucas Lind. Policjant spotkał się z Thomasem i jego koleżanką Natalie, wyjaśniając, że Alfred zlecił wysłanie posiłków na miejsce zdarzenia, ale on postanowił nie realizować prośby Petera. Zamiast tego usunął ślady i dowody na to, że Peter dzwonił do dyspozytorni, przez co mężczyzna stał się kozłem ofiarnym za swoje drobne naruszenia protokołu.
Ten wątek pokazuje, że ochrona szeregowych funkcjonariuszy wcale się nie liczyła, a policjanci, którzy mieli większą władzę, bez mrugnięcia potrafili ich poświęcić. Jest to jeden z głównych tematów, na których skupia się produkcja, a zatem nic dziwnego, że twórca postanowił ją w ten sposób wyróżnić.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Krwawa ofiara to nietypowy kryminał. Ma jedną wadę. Recenzja
- Mocny kryminał wpadł na Netfliksa. Dziś nie ma spania
- Najmocniejszy aktualnie thriller w streamingu. Dawno nie było tak dobrego serialu
- Thriller z Sydney Sweeney podbija HBO Max. Nie oglądaj z rodzicami
- Użytkownicy Disney+ są rozdarci między thrillerami. Nie wiedzą, który lepszy
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.