Gdy Hal Jordan poniósł śmierć pod koniec 1. odcinka "Latarni", wszyscy byli w szoku. Uśmiercenie głównego bohatera serialu na tak szybkim etapie wydawało się dość karkołomnym ruchem, natomiast z czasem okazało się, że w tym szaleństwie jest metoda. Istniało wiele teorii co do tego, kto i w jaki sposób przyczynił się do zgonu Zielonej Latarni, ale finałowy epizod wreszcie rozwiewa wątpliwości.

Głównymi bohaterami pierwszego sezonu "Latarni" byli Hal Jordan (Kyle Chandler) i John Stewart (Aaron Pierre). Pierwszy z nich to Zielona Latarnia - znany na całym świecie heros, który najlepsze lata ma już za sobą i niespecjalnie widzi mu się czyjeś towarzystwo. Zwłaszcza, że jego nowy kompan to rekrut, który przygotowuje się do przejęcia funkcji po Halu w przyszłości i czuje, że obecny posiadacz pierścienia nie zasługuje na niego. Wkrótce obaj trafiają do Rushville, gdzie prowadzą śledztwo ws. obecności obcych form życia.
Finał Latarni zdradza największą tajemnicę. Wiadomo, kto zabił Hala
Trzeba przyznać, że twórcy "Latarni" nie spieszyli się ze zbliżaniem się do rozwiązania zagadki śmierci Hala. Choć oczywiście trzy ostatnie odcinki dokonały znacznych postępów w tym zakresie, pozwoliły na rozwój niektórych teorii, czekaliśmy na odpowiedź do samego finału. Kandydatów do ukatrupienia Jordana było całkiem sporo: na czele stawki z różnych powodów była cała trójka rodziny Maconów - Noah, Kerry i Billy, kelnerka Maggie, sam John Stewart. Tak naprawdę mógłby to być też niemal każdy z mieszkańców Rushville, wściekły na Hala za jego rolę w zniszczeniach z 2016 roku.

Osobiście stawiałem na Noaha i przez większość finałowego odcinka ta teoria zdawała się być niepodważalna. Chłopak, niedługo po tym, jak Sinestro ujawnił Stewartowi, że młody Macon to Łowca, sam przyznał Johnowi, że nim jest, ma tego świadomość, która sprawia, że pojawiają się w nim różne, skręcające w stronę mrocznych celów, myśli, a co jeszcze istotniejsze - przyznaje się do zabicia Jordana. Syn Kerry jest nastawiony mściwie do Strażników po tym, jak Zoe, jego "babcia", zginęła. Ponadto, dowiadujemy się, że to Noah uwolnił Sinestro i "umieścił" go na wyspie celem wykucia latarni naładowanej i wolą, i energią strachu, Hal zaś odkrył zamiary chłopaka, śledził go i poznał prawdę na temat jego prawdziwej natury. Innymi słowy: wszystkie tropy sensownie prowadziły do opcji, w której młody Macon zabija Jordana, by ten nie ujawnił nikomu prawdy i nie przeszkodził mu w działaniach.
Okazuje się jednak, że to nie Noah Macon jest zabójcą Hala.
Uważni widzowie zapewne pamiętają słowa koronerki o tym, że ofiara się nie broniła. Nic dziwnego, bowiem Jordanowi odebrała życie bliska, wręcz najbliższa mu osoba - Kerry Kane. Doszło do tego w trakcie rozmowy obydwojga, kiedy Hal, znając prawdę o synu kobiety, skonfrontował ją z Kerry. Okazało się, że ta wiedziała o wszystkim, o tym, że Zoe jest odpowiedzialna za ten stan rzeczy, sama była wszystkim przerażona. Przeczuwała, że Hal, wiedząc o prawdziwej naturze jej syna, może chcieć go albo zabić, albo oddać w czyjeś ręce, albo ujawnić tożsamość Noaha. Pani szeryf zrozpaczona tą perspektywą wycelowała pistolet w swojego ukochanego i pociągnęła za spust.
Wiedziała, że John Stewart, sprowadzony przez nią do miasteczka, ostatecznie odkryje prawdę, ale jak sama stwierdziła, "uciekła do Rushville przed potworem i chciała wiedzieć, czy wychowa kolejnego". Chciała zatem, by Stewart dowiedział się prawdy, ale równocześnie niejako "zbadał grunt", jeśli chodzi o jej syna i to, co go czeka. Dalsza przyszłość Kerry Kane i Noaha Macona nie jest znana - choć John wie o tym, co obydwoje zrobili, nie "sprzedał" ich nikomu - pani szeryf, mimo chęci, nie oddała się w jego ręce, a jej syn, mimo prośby, nadal żyje. Jeśli 2. sezon serialu powstanie, wówczas zapewne dowiemy się, czy dojdzie do powrotu tych postaci.
Czytaj więcej:
- Czy będzie 2. sezon Latarni? Patrzcie na finał
- Pełna lista Zielonych Latarni z Ziemi. Hal Jordan nie był pierwszy
- Co łączy Batmana z Latarniami? Twórcy poszli na grubo
- Dopóki James Gunn dowoził, nie było problemu. DCU wisi nad przepaścią
- Serial od HBO wprowadza zupełnie nową moc pierścienia Zielonych Latarni. Może namieszać
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.