Wybitną powieść Bolesława Prusa, którą w tym roku aż dwóch twórców przeniosła na ekran, znamy dziś pod tytułem "Lalka". Nie wszyscy wiedzą, że książka miała nazywać się zupełnie inaczej. Co więcej, niektórzy współcześnie interpretują tytuł źle, odnosząc go do Izabeli Łęckiej. Tymczasem chodziło o coś zupełnie innego.

"Lalka" wciąż jest na językach widzów za sprawą serialu Netfliksa i kinowego filmu. Obydwie adaptacje wywołały żywą dyskusję na temat XIX-wiecznej powieści Prusa, dzięki czemu Polacy zaczęli sięgać po tę książkę już nie tylko ze szkolnych pobudek. Część osób zaczęła się z pewnością zastanawiać nad nazwą powieści. Bo co właściwie oznacza tytułowa "lalka"? Odpowiedzią, która nasuwa się jako pierwsza, jest ta, że jest to określenie Łęckiej - niedostępnej, zamkniętej w złotej klatce damy, która jest jednocześnie obiektem pożądania.
Powyższa interpretacja tytułu ma sens, jednak jest błędnie uważana za poprawną. "Lalka" dotyczy czegoś zupełnie innego. Co więcej, powieść miała nosić zupełnie inny tytuł.
Lalka - dlaczego Bolesław Prus tak zatytułował swoją powieść?
Dlaczego Prus zdecydował się zatytułować swoją powieść krótkim słowem "Lalka"? Sprawie przyjrzało się Polskie Radio, które wzięło pod lupę książkę Prusa i stojącą za nią historię. Przez lata pojawiło się w tej kwestii sporo wątpliwości - czytelnicy byli zaskoczeni, że tytuł odnosi się do Łęckiej, a przecież to nie na niej opiera się fabuła powieści. Interpretacja tytułu, jakoby odnosił się właśnie do tej bohaterki, stała się bardzo popularna. Prawda jest jednak zupełnie inna.
Wątpliwości rozwiał już w XIX wieku sam Prus. Kilka lat po wydaniu "Lalki" nadesłał do "Kurjera Warszawskiego" list, w którym wspomniał, że w pewnym momencie poczuł brak spoiwa w powieści. Ostatecznie znalazł je w jednym z rozdziałów książki, który dotyczył kradzieży lalki i rozprawy związanej z tą dziecięcą zabawką. W liście do "Kurjera" wspomniał, że dzięki temu w jego umyśle całość w końcu się skrystalizowała i z wdzięczności do tego fragmentu nazwał swoją powieść właśnie "Lalką". A zatem wcale nie chodziło o Łęcką.

Wdzięczność to jedno, bo lalka w tytule, która odnosi się do dziecięcej zabawki i procesu w związku z jej kradzieżą, tak naprawdę symbolizuje coś jeszcze - XIX-wieczne życie i społeczeństwo. Dodatkowo pojawiła się również interpretacja, w myśl której tytułowa lalka jako zabawka pokazuje kulturę danych czasów. Polskie Radio przytoczyło wypowiedź etnografa Jana Bujaka, który twierdził, że to właśnie zabawki są "odbiciem kultury materialnej, duchowej i społecznej".
Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że "Lalka" miała mieć zupełnie inny tytuł. Wcześniej Prus wymyślił, że zatytułuje swoją powieść dwoma słowami: "Trzy pokolenia". Wspomniany tytuł miał odnosić się do 3 bohaterów powieści, czyli najstarszego Ignacego Rzeckiego, średniego Stanisława Wokulskiego i najmłodszego Juliana Ochockiego. Ostatecznie jednak stanęło na "Lalce" i innego tytułu już chyba nikt nie może sobie wyobrazić.
Czytaj więcej w Spider's Web:
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.