REKLAMA

Mega premiera HBO Max. Ogląda się jak Detektywa w najlepszych czasach

Nowy serial DCU wreszcie zadebiutował na HBO Max. Fani wyczekiwali go od dawna i rzucili się na niego, gdy tylko zadebiutował na platformie. Po pierwszym odcinku "Latarni" są zachwyceni. W mediach społecznościowych nie mogą się ich nachwalić i porównują je do kultowej produkcji sprzed lat.

latarnie hbo max opinie dc co obejrzeć premiera

Zapomnijcie o "Zielonej Latarni" z Ryanem Reynoldsem. Nowy serial DCU zmywa wreszcie niesmak po filmie z 2011 roku. Bo nie jest już migotliwą i chaotyczną opowiastką superbohaterską. Okazuje się kryminałem z krwi i kości. Opowiada o Stewarcie i Jordanie - dwóch kosmicznych strażnikach - którzy zostają wciągnięci w mroczną zagadkę na Ziemi. I z tego właśnie względu produkcja przywodzi widzom na myśl uwielbiany tytuł HBO sprzed lat.

Bo "Latarnie" właśnie zadebiutowały na HBO Max. O ile w Polsce stało się to właśnie dzisiaj, 17 sierpnia, w Stanach Zjednoczonych użytkownicy platformy mogli cieszyć się pierwszym odcinkiem serialu nieco wcześniej - pojawił się wczoraj wieczorem. Dlatego właśnie odkąd tylko wstaliśmy, zalewani jesteśmy zachwytami nad produkcją DCU w mediach społecznościowych.

Latarnie - opinie o nowym serialu HBO Max

Co ciekawe, przed premierą fani powątpiewali, że "Latarnie" mogą się udać. Okazuje się jednak, że ta premiera utarła im nosa. W mediach społecznościowych widzowie piszą o tym wprost, wiążąc z produkcją wielkie nadzieje. Po pierwszym odcinku podejrzewają, że to może być najlepszy serial od HBO. W końcu porównują go do "Detektywa".

"LATARNIE" OBEJRZYSZ NA:

Przy tak szokującej premierze "Latarnie" mogą się okazać najlepszym serialem od HBO wszech czasów. Jestem kupiony

Ci, którzy wątpili w "Latarnie" mogą się odwalić. Absolutnie fantastyczna premiera

Pierwszy odcinek nowego serialu HBO o Zielonej Latarni pojawił się wczoraj. To slow-burnerowy, uziemiony start, który przypomina "Detektywa" z kosmicznymi glinami

- czytamy na X (dawny Twitter).

Takie opinie sprawiają, że od razu chce się pierwszy odcinek "Latarni" odpalić. Problem w tym, że wynika z nich również pewien problem: po obejrzeniu premierowego epizodu nowego serialu HBO będziemy w napięciu czekać na kolejny. W kolejnych wpisach fani wspominają przecież o cliffhangerze, który wbił ich w ziemię. A jak to się rozwinie, dowiemy się dopiero w nadchodzących tygodniach.

Więcej o HBO Max poczytasz na Spider's Web:

Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.