Choć od zakończenia "Latarni" minął ponad tydzień, temat upragnionej przez fanów kontynuacji serialu jest niezmiennie żywy. Tym razem zapytano to Petera Safrana, współzarządzającego DC Studios wraz z Jamesem Gunnem. Wygląda na to, że dostaliśmy, póki co, najkonkretniejszy komunikat związany z przyszłością produkcji.

Długie lata obawiano się dotykania uniwersum Zielonych Latarni, czemu trudno się dziwić. Klęska filmu z Ryanem Reynoldsem wywołała pewnie jedną z największych traum w historii Hollywood, a sama produkcja - zapamiętana jako jedno z najgorszych dzieł kinematografii, które ukazało się w aktualnym stuleciu. Tom King, Chris Mundy i Damon Lindelof zebrali się jednak na odwagę i w ramach współpracy z HBO Max, powstał serial, który świetnie łączy kosmiczne intrygi z przyziemnym dramatem kryminalnym.
2. sezon Latarni gorącym tematem. Peter Safran podał terminy
Głównymi bohaterami "Latarni" są Hal Jordan (Kyle Chandler) i John Stewart (Aaron Pierre). Pierwszy z nich ma najlepsze lata bycia superbohaterem za sobą - obecnie bardziej przypomina zgorzkniałego, zmęczonego życiem faceta, który desperacko nie chce oddać nikomu pierścienia. A już na pewno nie Johnowi, którego ma trenować na swojego następcę. Jordan i Stewart wkrótce rozpoczynają śledztwo dotyczące obecności kosmitów w miejscowości Rushville, a z czasem poznają, co tak naprawdę się tam dzieje.

Dalszy los "Latarni" jest od dawna przedmiotem dywagacji wielu branżowych komentatorów oraz przede wszystkim widzów, mających chrapkę na zobaczenie więcej, jeśli chodzi o bohaterów serialu i uniwersum, w którym się poruszają. Niedawno pewne było przede wszystkim to, że skład scenarzystów został skompletowany i trwają prace nad wymyśleniem możliwie najciekawszej historii, która mogłaby ewentualnie przerodzić się w 2. sezon.
Choć HBO jeszcze nie podjęło oficjalnej decyzji co do zielonego (lub innego światła) dla kontynuacji, aktualizacja odnośnie sytuacji "Latarni" wyszła z ust samego Petera Safrana, współzarządzającego DC Studios. W trakcie rozmowy z Colliderem na premierze filmu "Clayface", Safran ujawnił, kiedy najpóźniej powinna zapaść decyzja co do przyszłości "Latarni". Jak stwierdził, fani powinni poznać decyzję przed końcem roku. To oznacza, że najpewniej w ciągu 1,5 miesiąca zapadnie konkretna decyzja, a zatem mamy do czynienia z dość krótkim okresem niepewności.
Dodatkowo, Safran w pewien sposób postawił też warunek, jeśli chodzi o 2. sezon - pomysł na kontynuację "Latarni" musi być wystarczająco dobry i mający potencjał, by dorównać jakością poprzednikowi:
Jeśli uda nam się stworzyć coś, co naszym zdaniem będzie godnym następcą ukochanego i świetnego pierwszego sezonu, to właśnie to zadecyduje o powstaniu drugiego sezonu.
W 2. sezonie, jeśli takowy oficjalnie będzie miał miejsce, miano głównego showrunnera ma trafić w ręce Chrisa Mundy'ego. Do "pokoju scenarzystów" zatrudniono: Christophera Cantwella, Zacka Whedona (obaj "Halt and Catch Fire"), Nakkiah Lui ("Wielka"), Selwyna Seyfu Hindsa ("Washington Black") i Vanessę Baden Kelly, jedyną współscenarzystkę, która była też częścią 1. sezonu. Wkrótce powinniśmy poznać efekty ich współpracy, a wraz z nimi - stan przyszłości "Latarni".
Czytaj więcej:
- Czy będzie 2. sezon Latarni? Patrzcie na finał
- Dopóki James Gunn dowoził, nie było problemu. DCU wisi nad przepaścią
- Pełna lista Zielonych Latarni z Ziemi. Hal Jordan nie był pierwszy
- Co łączy Batmana z Latarniami? Twórcy poszli na grubo
- Najciemniej pod „Latarniami”. Też przegapiliście easter-eggi z „Batmana”?
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.